View Single Post
  #4 (permalink)  
stare 18-03-2009, 12:27
kala0704's Avatar
kala0704 kala0704 jest nieaktywny
Wczytuje się
Punkty: 764, Poziom: 14 Punkty: 764, Poziom: 14 Punkty: 764, Poziom: 14
Aktywność: 0% Aktywność: 0% Aktywność: 0%
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 24
Podziękowania wysłane: 7
Podziękowania otrzymane: 11
kala0704 wkrótce będzie sławna
Domyślnie

Ja Powiem tak: robiłam kurs żelu i akrylu i zakochalam sie w akrylu.., na początku robiłam tylko akrylki ale znacznie więcej klientek chciało jednak pazurki żelowe.. teraz 90% wykonywanych przeze mnie pazurków to pazurki żelowe. nie jest to trudne tak jak pisala wczesniej mala jak sie załapie to jest juz z górki

Co do opisu to ja robie podobnie lecz podam różnice:

Skórki odsuwam kopytkiem metalowym- moim zdaniem bardziej efektywne, Primer nakladam po nałożeniu formy ponieważ zdarzy się mi jeszcze dotknąć płytki podczas jej nakladania, bloczkiem polerskim ( tym białym) wygładzam powierzchnię najpierw w róznych kierunkach zaś koncząc zawsze z góry na dól (rysy od pilnika są wtedy mniej widoczne ) I zamiast polerowania nakładam quick finisha ale do tego potrzebna jest lampa. Reszta podobnie
ale i tak każdy ma swoją metodę która mu najbardziej odpowiada
Odpowiedź z Cytatem
7 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post: