Na to nie mam co liczyć, moje po debilatorze wyrastają po 2.
I do tego tak swędzą jak po ukąszeniu stada komarów.
Ale spróbuję z tymi veet, miałam kiedyś ich krem do depilacji bikini i był ok.
---------- Dodano o godzinie 20:38 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 20:36 ----------
ja uzywałam plastrów veet'a bo myślałam że są najlepsze, ale teraz uzywam takich zielonych i pomarańczowych z joanny Joanna Plastry do depilacji ciała COMFORT zdjęcia.
efekt jest taki sam a kosz 2razy mniejszy.
Jesli chodzi o swędzenie: czy golisz sie maszyką, czy depilujesz depilatorem, czy używasz plastrów to i tak swędzenie jest jednakowe bo chodzi o to że włos sie jakoś musi przebić, zwłaszcza jak jest z wyrwany z korzeniem z cebulką mam na myśli
No niestety, nie udało się
z uwagi na zepsuty samochód do sklepu wysłałam męża (starym złomem, którym boję się jeździć), na kartce napisane: "wosk w plastrach VEET lub JOANNA",
zgadnijcie co mi kupił?
No niestety, nie udało się
z uwagi na zepsuty samochód do sklepu wysłałam męża (starym złomem, którym boję się jeździć), na kartce napisane: "wosk w plastrach VEET lub JOANNA",
zgadnijcie co mi kupił?
ha ha pierwsze \co mi przyszło do głowy to miód z pasieki
ha ha kochana facetów po takie rzeczy się nie wysyła, choćbys miała chodzić zarośnięta jak mamut...
No wysłałam go do rossmanna, nie wiem czy tam miód też mają...
A zarośnięta to już jestem jak mamut - specjalnie hodowany na wosk właśnie, ale będę musiała zastosować zakup męża - żel do golenia gillette albo krem w sprayu veet - bo nie mógł się zdecydować...
ja mam uczulenie po produktach veet, ale ogólnie mam słabe włoski a do tego jasne, więc maszynka + pianka lub krem do depilacji wystarczają pracowałam kiedyś jako hostessa Veet i plastry same się sprzedawały, ale działają tylko na mocne włoski a ten krem w sprayu różni się do zwykłego tym, że nie zostawia dużych smug tylko taką cienką warstwę
ja mam uczulenie po produktach veet, ale ogólnie mam słabe włoski a do tego jasne, więc maszynka + pianka lub krem do depilacji wystarczają pracowałam kiedyś jako hostessa Veet i plastry same się sprzedawały, ale działają tylko na mocne włoski a ten krem w sprayu różni się do zwykłego tym, że nie zostawia dużych smug tylko taką cienką warstwę
Ja mam właśnie mocne i grube i krem (trzymałam ponad 10 minut)
niestety nie żre moich kudłów
No więc tak zakupiłam dwa produkty tj, wosk z JOANNY i VEET.
W Rossmanie była promocja i Veet był niecałe 3zł droższy.
Joanną wykosiłam lewą nogę a Veet'em prawą.
Jeden i drugi niemiłosiernie obdarł mnie z mojej sztucznej opalenizny, którą tak dokładnie się malowałam.... Veet da się przykleić kilka razy, ale nie wyrywa wszystkich włosków. Joanna po dwóch razach w ogóle nie chce się kleić, ale za to chyba lepiej wyrywa.
Jeden i drugi szorowałam oliwką, ale Joanny zostawił resztki.
Bilans jest taki, że jednych i drugich zostało mi po 4 plastry, ale Veet'em opierdzieliłam jeszcze bikini dwa razy i dwie pachy. Veet droższy i wydajny Joanna tańszy i mniej wydajny - chyba się zeruje.
Ale jak Veet będzie w promocji to chyba jednak ku niemu się zwrócę...
(...) Veet da się przykleić kilka razy, ale nie wyrywa wszystkich włosków. Joanna po dwóch razach w ogóle nie chce się kleić, ale za to chyba lepiej wyrywa.(...)
rozgrzewałaś plastry w rękach czy jakoś inaczej bo ja rozgrzewam JOANNĘ suszarką do włosów i na jednym opakowamiu objadę nogi od stóp do powyżej kolan, pachy i zrobie całą hawajską
Ja tarłam ręką o nogę, suszarka też mi przyszła do głowy, ale moje dziecko mi "pomagało" i musiałam ją wykluczyć. Może następnym razem jak go wyślę na dwór z tatusiem.
ja miałam plastry z Joanny i nie byłam z nich zadowolona... ponieważ plaster nadawał się tylko do jednorazowego użytki tzn. raz przykleić i wyrzucić... kolejnym razem już nie chciał się kleić...
Interesuje mnie Wasza opinia o podgrzewaczach do wosku typu roll on
czy warto jest zakupić takie urządzenie do użytku domowego
jakiej jakości jest ten wosk
ja odradzam te odgrzewacze rollon... wszystko trzeba zrobić samemu, podgrzać zrolować na nogę (np na nogę) przykleić suchy plaster dodawany do komplet i zerwać... lepiej kupić gotowe uże plastry, ogrzać susarką do włosów rodzielić przyklei i basta... a ja chcesz usunąć owłosienie z mniejszych partii ciała (pachy, bikiki, wąsik, brwi) to odcinasz odpowiedni kawałeczek, rozgrzewasz przyklejasz zrywasz i juz
jesli już to bym polecała wosk bez plastrów, był taki kiedyś na allegro z francji facet sprowadzał... wystarczyło odjąć szpatułką do odobnego naczynka, podgrzać w mikrofali lub na gazie nałożyć i bez nkładania plastra zerwać sam wosk... to się nawet bardziej opłaca bo ten zużyty wosk z włosami można spowrotem go gara i podgrzać, tylko troche nieestetynie wygląda wepilacja woskiem z włosami w środku
---------- Dodano o godzinie 09:48 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 09:39 ----------
To że trzeba wszystko samemu zrobić mi nie przeszkadza , ale nie muszę już mieć garczka do podgrzewania
Bardziej chodziło mi o to czy te podgrzewacze nie psują się szybko i czy tego typu wosk jest skuteczny