Odpowiedz
stare 04-12-2009, 19:26   #1 (postlink)
Nałogowiec
Avatar Tonija
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Postów: 354
Podziękowania wysłane: 105
Podziękowania otrzymane: 462
Tonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistką
KOTEK :) hehe 

masakra nie moge
Cytat:
Posiadam.
Wróć. Moja żona posiada kota, rasy kotka, rasy czarnej, rasy ze schroniska, rasy małe kocie.
Guzik by mnie to obchodziło gdyby nie fakt, że jest małe, że chodzi to to bez przerwy za mną i trzeszczy - a to na ręce, a to żreć, a to trzeszczy dla samego trzeszczenia zupełnie jak jej pani. Generalnie pogłaskać mogę, kopnąć jakąś rzecz która leży na ziemi żeby kot za nią biegał też, niech chowa się zdrowo do czasu aż raz zapomnę zamknąć terrarium i zajmie się nim mój wąż, reszta to nie mój problem.
Ale do czasu. Staje się to moim problemem gdy moja współmałżonka udaje się w celach służbowych gdzieś tam na ileś tam. I spada na mnie karmienie wyprowadzanie i sprzątanie po tym całym tałatajstwie. Jako, że to zawsze lekko olewam i robię wszystko w ostatni dzień przed powrotem małżonki - nie nastręcza mi to wiele problemów.
Kot jest od niedawna i od niedawna jest nowy zwyczaj - niezamykania łazienki, gdyż w niej znajduje się urządzenie zwane potocznie kuwetą, do którego kot robi to samo co ja w toalecie, czyli wchodzi i może spokojnie pomyśleć.
Mnie jednak uczono całe życie zamykać te cholerne drzwi do łazienki za sobą, więc stale żona mi trzeszczała, że kot tam nie może wejść i "myśleć". Ja jestem stary i się nie nauczę, poza tym mieszkam tu dłużej niż ten kot, sam dom stawiałem, moje drzwi, mój kibel, wy*******ać więc. I postawiłem na swoim. Od jakiegoś czasu kot chodzi do toalety razem ze mną. Jak nie ma małżonki to musi zazwyczaj czyhać na mnie albo miauczeć coby przypomnieć, że trzeba mu łazienkę otworzyć, bo jak jest żona to ona ma już w biosie zaprogramowane- ja wychodzę i zamykam, ona idzie i otwiera, żeby kot mógł wejść - taka technologia po prostu.
Czasem kot skacze na klamkę ale ma jeszcze zbyt małą wyporność i zwisa na niej bezradnie. Jednak jak moja żona będzie nadal go tak karmić - to w szybkim tempie będzie za każdym razem klamkę u*******ał - a wtedy wiadomo - wąż.
Dobrze więc - uporządkuję - żona - delegacja, ja praca - wracam, wchodzę do domu, kot przy drzwiach do łazienki skwierczy, bo jak wychodziłem to zamknąłem za sobą. Ok, kotku mnie się też chce. Idziemy razem - ja toaletka, okienko uchylam, papierosik (bo żona będzie za trzy dni - więc spokojnie wywietrzę) kotek swoje, ja przez okienko spoglądam, jest cudnie. Kotek wskakuje na kaloryfer na parapecik i patrzymy razem przez okno. No cudnie. Kot skończył dawno, ja teraz, pet do muszli, spuszczam wodę, a ten mały skurwiel jak nie śmignie i sru za tym petem z tego parapetu i do kibla. Zakręciło nim dwa razy i kota nie ma. Nawet nie zdążył miauknąć. No ja pierdolę. Nie ni c**** to niemożliwe jest. Przecież nawet taki mały kot jest k**** za duży - żeby przejść tym syfonem.
Ale słyszę tylko pizdut - oż k**** no to nie mogło mi się zdawać- coś ciężkiego poszło w pion. K**** wszyscy święci w trójcy jedyny Boże, ukazali mi się przed oczami. Kot k**** popłynął wprost w odmęty prawego dopływu królowej polskich rzek. Lecę k**** na dół do piwnicy - choć może powinienem od razu do schroniska - zanim wróci moja żona - nie ma wafla, znajdę jakiegoś małego czarnego skurwiela z białą krawatką, nie było jej kilka dni może się nie połapie.
Ale chuj – najpierw do piwnicy - zbiegam po schodach, słucham coś drapie w rurze, pion kawałek płaskiej rury, miauczy- jest k****, żyje i nie poleciał do sieci miejskiej. Nawet jak teraz zdechnie - to chuj przynajmniej będę miał jego truchło i powiem, że kojfnął z przyczyn naturalnych albo tylko lekko nienaturalnych, bo przecież mi baba nie uwierzy za c**** trefla, że kot sam wpadł do kibla. Ale na razie drapie i żyje. Znalazłem taki wziernik gdzie można zaglądnąć do tej rury i wołam. Kici kici. Ni c****, nie przyjdzie, wołam, wołam, a ten k**** głąb zamiast przyjść do mnie to k**** chce iść tam skąd przyszedł czyli do góry w pion. Ja go wołam a on do góry drapie. I udrapie, udrapie kilkanaście centymetrów i zjazd w dół.
No pojebało i mnie, że tu stoję i jego (kota) Tak przez pół godziny. Prosiłem, wołałem, błagałem, groziłem, wabiłem żarciem- i ni c**** - uparł się i nic tylko rurą do góry z powrotem do kibla. Za daleko, żeby włożyć rękę, grabie czy cokolwiek. Jedyna metoda - fight fire with fire - ogień zwalczaj ogniem. Zatkałem tą rurę przy wzierniku deszczułkami którymi używam na podpałkę do kominka, żeby kot nie popłynął już nigdzie dalej i z buta na górę do kibla - geberit i woda w dół - bombs gone. I bieg do piwnicy.
Po drodze słyszę jak się przewala po rurach- podziałało.
Wbiegam do piwnicy i k**** koniec świata. Nie ma moich deszczułek- no może z jedna, cała prowizoryczna tama poszła w chuj i kota też nie słychać już.
Ja pierdolę. K**** gdzie ta rura teraz idzie - coś mi świtnęło, że kanalizacja w ulicy, dom od ulicy ze 30 metrów - może nie wszystko stracone i gdzieś się zwierzak zatrzymał po drodze. Biegnę na ulicę, jest studzienka - mam nadzieję, że to od mojego domu.
Ni cholery jej nie podniosę. Ciężka jak szlag i nie ma za co chwycić. Powrót do domu i pogrzebacz od kominka, tym może uda się to podważyć. Ni cholery- najpierw ugiąłem, potem złamałem żelastwo. Myśl auto stoi na ulicy - mam pas do holowania, może uda się to szarpnąć. Hak, pas, wsteczny - poszło aż zakurzyło.
Po jaką cholerę takie te wieka robią ciężkie.
Smród jak cholera ale złażę tam - ciemno jak w dupie, rura jest, wygląda, że idzie od mojego domu. Latarka. K**** mam w aucie, chujowa ale może starczy.
Włażę po raz drugi - smród mnie już nie zabije - przywykłem po chwili. Zaglądam i jest oczyska mu się tylko świecą. I znów ta sama bajka. Kici, kici, kici, a ten mały skurczybyk spierdziela w drugą stronę. No ja pierdolę. Szlag mnie trafi. Długo tu nie wysiedzę, jest zimno, śmierdzi a na dodatek ktoś mi zwali tą pokrywę na łeb i moje problemy się skończą jak nic. Nie chcesz po dobroci, to będzie po złości.
Do domu, po brezent. Wyłożyłem dno studzienki tak by mi nie wpadł głębiej. Zużyłem wszystkie, taśmy samoprzylepne, plastry żeby nie wpadł do głównej nitki kanalizacyjnej. Zaglądam co chwilę do rury ale słyszę tylko miauczenie i nic nie widzę. Poszedł gdzieś wpizdu. Jeszcze tylko trójkąt, żeby nikt się w tą otwartą studzienkę nie wpierdolił bo na ulicy ciemno.
Sąsiad k**** - ciekawski, widziałem żłoba jak patrzył przez okno, jak próbowałem pogrzebaczem podnieść wieko. Nie przyszedł pomóc a teraz chuj złamany stoi i się dopytuje.
Co mam mu k**** powiedzieć? Że przepycham kotem kanalizację?
Idźżesz w chuj pacanie. Powiedziałem mu w końcu, żeby poszedł do domu i pozatykał sobie też wszystkie otwory bo na początku osiedla była awaria i wszystkie ścieki się wracają i wybijają w domach - a ten baran się przestraszył, poleciał i przed swoim domem siłuje się z pokrywą. Niech ma za swoje.
Wracając do kota - bo menda tam siedzi i nie chce wyjść. Mam wszystko gotowe - więc do domu, jedna wanna, druga wanna, koreczek i napuszczam wodę. Papierosik i czekam pod studzienką bo nuż mu się zmieni i wyjdzie dobrowolnie.
K**** drugi sąsiad przyszedł - po pięciu minutach następny odmyka wieko, teoria samospełniającej się przepowiedni działa- k**** ludzie to są barany.
Idę do domu, obie wanny pełne, ognia - spuszczam wodę z wanien i dokładam dwa spusty z dwóch spłuczek z domu. Nie ma c**** to go musi wygonić albo utopić.
Lecę na ulicę, woda wali na brezent aż huczy a tego skurwiela dalej nie wylało z kąpielą.
K**** mać - ****ło się wszystko w pizdu i popłynęło, bo ileż to utrzyma tej wody. Brezent, taśmy, plastry, sznurki - w chuj - jak się to gdzieś przytka to będę miał przejebane.
Znowu do domu po drugi pogrzebacz bo trzeba zamknąć ten pierdolony dekiel.
Wchodzę - a ten skurwiel kot tarza się w sypialni po łóżku. No ja pierdolę! Jak on k**** wyszedł - którędy? Ano k**** wziernikiem w piwnicy - zostawiłem otwarty. Ja k**** stoję i marznę a ten gnój tarza się w mojej pościeli. Zajebie. Przerobię na pasztet. I jeszcze z radości włazi na mnie. K**** mać. Przynajmniej kuleje.
Straty - zajebane łazienki, w obu przelała się woda z wanien, zajebana piwnica - bo zostawiłem otwarty wziernik i duża część wody poleciała na piwnicę. Pościel w sypialni do wyjebania, brezent z reklamą firmy - poszedł w chuj, latarka- w chuj, pogrzebacz w chuj.

Afera na ulicy jak chuj.
__________________

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
Tonija jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
6 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Agusia_pa2 (04-12-2009), barbara_kawka (06-03-2012), Evelyn. (04-12-2009), julcia88 (08-03-2010), nanami7 (05-12-2009), Zgredo (05-05-2010)
stare 04-12-2009, 20:05   #2 (postlink)
Gość
niezalogowany
 

Postów: n/a
Odp: KOTEK :) hehe 

o matko! ile czytania... chyba se wydrukuje

---------- Dodano o godzinie 19:05 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 18:42 ----------

skopiowałam, wkleiłam do worda, wydrukowana i czytam,... i jem frytki...


kilka razy sie zaksztusiłam, ale jak preczytałam
Cytat:
(...)Wchodzę - a ten skurwiel kot tarza się w sypialni po łóżku. No ja pierdolę! (...)
to se sama heimliecha musiałam zrobić

gdzie wy to znajdujecie

Tonjia podaj no źródło
 
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-12-2009, 20:05   #3 (postlink)
Zabierzcie jej klawiaturę ;-)
Otrzymane medale: 26
Złoty medal Wstążka Prezent Prezent Prezent 
Avatar Evelyn.
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Nowa Sól/ Lubuskie
Postów: 3 018
Podziękowania wysłane: 2 192
Podziękowania otrzymane: 1 683
Evelyn. ma reputacje ponad wszystkie
Evelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkieEvelyn. ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

masakraaa! <skacze> uwielbiam koty i choc nie powinnam, to umarłam ze śmiechu... na szczęście kotek żyje mężowi nie dam przeczytać, bo właśnie go urabiam, by mi pozwolił adoptować kotka...
Evelyn. jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-12-2009, 20:07   #4 (postlink)
hehehehe
Otrzymane medale: 17
Złoty medal Złoty medal Wyróżnienie Wyróżnienie Wstążka 
Avatar Agusia_pa2
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Cieszyn/Helmstedt
Postów: 1 421
Podziękowania wysłane: 676
Podziękowania otrzymane: 660
Agusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

: lol: hahahahahahaha wyj.....elaborat hahahaha super
__________________
Nie patrz nigdy na twarz, czy piekna i mila. Patrz tylko na serce, bo w nim dobroć i sila


To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

Agusia_pa2 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-12-2009, 20:48   #5 (postlink)
No to..wpadłam
Avatar skarbenia7
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Warszawa / Wiersze
Postów: 232
Podziękowania wysłane: 48
Podziękowania otrzymane: 57
skarbenia7 ma niesamowite możliwościskarbenia7 ma niesamowite możliwościskarbenia7 ma niesamowite możliwości
Odp: KOTEK :) hehe 

Zajebiaszcze

---------- Dodano o godzinie 19:48 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 19:45 ----------

Skąd to wytrzasnęłaś ?
skarbenia7 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-12-2009, 21:18   #6 (postlink)
Nałogowiec
Avatar Tonija
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Postów: 354
Podziękowania wysłane: 105
Podziękowania otrzymane: 462
Tonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistkąTonija jest profesjonalistką
Odp: KOTEK :) hehe 

na maila przyszło od koleżanki też nie moge się pozbierać
__________________

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
Tonija jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-12-2009, 21:47   #7 (postlink)
Rozkręcanko
Avatar gogosobo
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 65
Podziękowania wysłane: 48
Podziękowania otrzymane: 1
gogosobo jest na dobrej drodze
Odp: KOTEK :) hehe 

ale się uśmiałam
gogosobo jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-12-2009, 23:21   #8 (postlink)
INM & RaNails Educator EF
Otrzymane medale: 17
Złoty medal Diament Kreatywność Wstążka Prezent 
Avatar asia
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: ndm / warszawa
Postów: 6 950
Podziękowania wysłane: 2 124
Podziękowania otrzymane: 1 831
asia ma reputacje ponad wszystkieasia ma reputacje ponad wszystkie
asia ma reputacje ponad wszystkieasia ma reputacje ponad wszystkieasia ma reputacje ponad wszystkieasia ma reputacje ponad wszystkieasia ma reputacje ponad wszystkieasia ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

czytałam to kilak dni temu na necie, ale nie mam zielonego pojęcia gdzie
__________________

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.



To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
asia jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 05-12-2009, 10:53   #9 (postlink)
Nałogowiec
Otrzymane medale: 1
Prezent 
Avatar total
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Postów: 542
Podziękowania wysłane: 714
Podziękowania otrzymane: 233
total wszyscy jej zazdroszczątotal wszyscy jej zazdroszczątotal wszyscy jej zazdroszczątotal wszyscy jej zazdroszczątotal wszyscy jej zazdroszczątotal wszyscy jej zazdroszczą
Odp: KOTEK :) hehe 

Leżę i kwiczę Muszę koniecznie pokazać ,to szwagrowi Jego żona ma dwa koty
__________________

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
total jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 05-12-2009, 12:11   #10 (postlink)
nie draznić lwa ;)
Otrzymane medale: 5
Wstążka Prezent Prezent Prezent Konkursowy 
Avatar tusia
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: daleki wschód
Postów: 3 822
Podziękowania wysłane: 2 870
Podziękowania otrzymane: 1 020
tusia ma reputacje ponad wszystkie
tusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

buahahaha "kot skwierczy przy drzwiach" padłam
dobrze, że mój małżonek uwielbia naszego kota
tusia jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 05-12-2009, 14:17   #11 (postlink)
Moderator
Otrzymane medale: 11
Złoty medal Prezent Prezent Prezent Prezent 
Avatar nanami7
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Poznań
Postów: 5 170
Podziękowania wysłane: 3 041
Podziękowania otrzymane: 1 469
nanami7 ma reputacje ponad wszystkie
nanami7 ma reputacje ponad wszystkienanami7 ma reputacje ponad wszystkienanami7 ma reputacje ponad wszystkienanami7 ma reputacje ponad wszystkienanami7 ma reputacje ponad wszystkienanami7 ma reputacje ponad wszystkienanami7 ma reputacje ponad wszystkienanami7 ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

na początku to mi śmieszno było, a później już mniej

ja się tutaj podepnę i przeczytajcie sobie to

List osoby poszkodowanej w wypadku przy pracy, nadesłany do zakładu
ubezpieczeń jako odpowiedź na prośbę o udzielenie bliższych informacji
dotyczących okoliczności wypadku:

Szanowni państwo!

W raporcie z wypadku jako przyczynę wypadku podałem: "próba samodzielnego
wykonania pracy". W liście stwierdzili Państwo, że powinienem podać
pełniejsze wyjaśnienie. Sądzę, że poniższe szczegóły będą wystarczające.
Jestem z zawodu murarzem. W dniu wypadku pracowałem sam na dachu nowego,
trzypiętrowego budynku. Kiedy zakończyłem pracę, stwierdziłem, że mam ponad
150 kilogramów cegieł porozrzucanych wokoło. Zdecydowałem nie znosić ich na
dół pojedynczo, lecz spuścić je na dół w beczce, używając liny na bloku
przytwierdzonym do ściany na trzecim piętrze budynku. Po zabezpieczeniu liny
na dole wszedłem na dach i zawiesiłem na niej beczkę załadowana cegłami.
Potem zszedłem na dół i odwiązałem linę, a następnie, trzymając ją mocno,
zacząłem powoli opuszczać 150-kilowy ciężar.

W raporcie o wypadku napisałem, że ważę 80 kilogramów. Możecie sobie Państwo
wyobrazić, jak duże było moje zaskoczenie nagłym szarpnięciem do góry -
straciłem orientację, nie puściłem jednak liny. Nie muszę dodawać, że
ruszyłem do góry w raczej szybkim tempie, po ścianie budynku. W połowie
drugiego piętra spotkałem się z opadającą beczką - to tłumaczy pękniętą
czaszkę oraz złamany obojczyk.

Zwolniłem trochę z powodu beczki, ale kontynuowałem gwałtowne wciąganie, nie
zatrzymując się, aż kostki mojej prawej ręki nie weszły w blok. Na szczęście
pozostałem przytomny i byłem w stanie nadal trzymać mocno linę pomimo bólu i
ran.

W tym samym czasie beczka z cegłami uderzyła o ziemię. W wyniku uderzenia
jej dno pękło, a zawartość wypadła. Pozbawiona cegieł beczka ważyła już
tylko 25 kilogramów. Przypominam, że ja ważę 80 kilogramów, więc w tej
sytuacji zacząłem gwałtownie spadać, i w połowie drugiego piętra ponownie
spotkałem się z beczka, która tym razem wznosiła się do góry. W efekcie mam
pęknięte kostki i rany szarpane nóg. Spotkanie to opóźniło mój upadek na
tyle, że odniosłem mniej obrażeń przy upadku na stos cegieł - złamane tylko
trzy żebra.

Z przykrością muszę stwierdzić, że gdy leżałem obolały na cegłach, nie
mogłem wstać, ani się poruszać, a ponadto przestałem trzeźwo myśleć i
puściłem linę. Pusta beczka ważąca więcej niż lina, spadła na dół i połamała
mi nogi.

Mam nadzieje, że udzieliłem Państwu wyczerpujących odpowiedzi potrzebnych do
zakończenia postępowania w mojej sprawie. Teraz już Państwo zapewne
rozumieją, w jakich okolicznościach wydarzył się mój wypadek.

Z poważaniem

podpis nieczytelny
nanami7 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
2 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Agusia_pa2 (05-12-2009), Yasumi (17-03-2010)
stare 05-12-2009, 18:10   #12 (postlink)
Szkoleniowiec
Otrzymane medale: 26
Złoty medal Złoty medal Złoty medal Złoty medal Wyróżnienie 
Avatar Chocolata
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 2 788
Podziękowania wysłane: 1 870
Podziękowania otrzymane: 2 803
Chocolata ma reputacje ponad wszystkieChocolata ma reputacje ponad wszystkieChocolata ma reputacje ponad wszystkie
Chocolata ma reputacje ponad wszystkieChocolata ma reputacje ponad wszystkieChocolata ma reputacje ponad wszystkieChocolata ma reputacje ponad wszystkieChocolata ma reputacje ponad wszystkieChocolata ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

To juz jak jesteśmy przy kotkach.....

Jak zmusić kota do połknięcia tabletki - (c) Peggy Althoff

1. Złap kota i trzymaj go mocno. Ułóż go sobie na kolanach, głowa kota na Twoim ramieniu, jakbyś karmił
niemowlę z butelki. Pewnym głosem powiedz, "Dobry kotek". Wrzuć kotu tabletkę do pyszczka.

2. Zdejmij kota z żyrandola, a pigułkę spod kanapy.

3. Powtórz instrukcje z pktu 1, tym razem przytrzymując przednie łapki kota lewą ręką,
a tylne prawym ramieniem. Wciśnij kotu tabletkę do pyszczka używając prawego palca wskazującego.

4. Wyciągnij kota spod łóżka. Otwórz opakowanie i weź nową tabletkę.
(Oprzyj się pokusie wzięcia nowego kota).

5. Ponownie powtórz instrukcje z pkt 1, z taką zmianą, że gdy już uda Ci się umieszczenie kota w pozycji niemowlęcej, usiądź na brzegu krzesła, pochyl się nisko nad kotem i używając prawej ręki otwórz kotu pyszczek
podnosząc górną szczękę kciukiem i palcem wskazującym. Szybko wrzuć tabletkę.
Ponieważ Twoja głowa znajduje się na kolanach, nie będziesz widział, co robisz. W sumie, nie ma różnicy.

6. Pozostaw kota wiszącego na zasłonach. Pozostaw tabletkę w swoich włosach.

7. Jeśli jesteś kobietą, porządnie się wypłacz. Jeśli jesteś mężczyzną, porządnie się wypłacz.

8. Teraz się opanuj. W końcu kto tu rządzi? Zlokalizuj kota i tabletkę.
Przyjmując pozycję 1, powiedz zdecydowanym głosem: "W końcu kto tu rządzi?"
Otwórz kotu pyszczek, weź tabletkę i... ups!

9. Nie działa, prawda? Usiądź i pomyśl. Aha! Wszystko przez te pazury!

10. Doczołgaj się do szafki z pościelą. Wyciągnij z niej duży ręcznik plażowy. Rozłóż go na podłodze.

11. Wyjmij kota z szafki kuchennej, a tabletkę z doniczki z kaktusem.

12. Rozłóż kota na ręczniku tak, aby szyja kota leżała na długiej krawędzi ręcznika.

13. Rozpłaszcz przednie i tylne łapki kota na jego brzuszku. (Oprzyj się pokusie rozpłaszczenia kota).

14. Owiń kota ręcznikiem. Szybko.

15. Przyjmij pozycję 1. Lewą rękę umieść nad kocią głową. Naciśnij pyszczek na zwarciu szczęk i spróbuj go otworzyć.

16. Wrzuć tabletkę w pyszczek kota i lekko ją wepchnij. Voila! Udało się.

17. Odkurz fruwające kłaki (kota). Zabandażuj rany (swoje).

18. Zjedz dwie aspiryny i połóż się do łóżka.
__________________

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

tel.606506552(po 15.00) GG2382073

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
Chocolata jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
4 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Agusia_pa2 (05-12-2009), Evelyn. (07-12-2009), nanami7 (05-12-2009), Yasumi (17-03-2010)
stare 05-12-2009, 18:17   #13 (postlink)
Totalna maniaczka
Avatar moniczka690
 
Zarejestrowany: May 2009
Skąd: Preston UK
Postów: 837
Podziękowania wysłane: 100
Podziękowania otrzymane: 25
moniczka690 ma niesamowite możliwościmoniczka690 ma niesamowite możliwości
Odp: KOTEK :) hehe 

heheheh
moniczka690 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 05-12-2009, 23:20   #14 (postlink)
hehehehe
Otrzymane medale: 17
Złoty medal Złoty medal Wyróżnienie Wyróżnienie Wstążka 
Avatar Agusia_pa2
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Cieszyn/Helmstedt
Postów: 1 421
Podziękowania wysłane: 676
Podziękowania otrzymane: 660
Agusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkieAgusia_pa2 ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

hahahaha dobre A z wypadkiem też niezłe hehehe
__________________
Nie patrz nigdy na twarz, czy piekna i mila. Patrz tylko na serce, bo w nim dobroć i sila


To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

Agusia_pa2 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 05-12-2009, 23:57   #15 (postlink)
nie draznić lwa ;)
Otrzymane medale: 5
Wstążka Prezent Prezent Prezent Konkursowy 
Avatar tusia
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: daleki wschód
Postów: 3 822
Podziękowania wysłane: 2 870
Podziękowania otrzymane: 1 020
tusia ma reputacje ponad wszystkie
tusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

hehehe cała prawda o kotach
tusia jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-12-2009, 15:14   #16 (postlink)
VIP
Otrzymane medale: 6
Złoty medal Diament Prezent Konkursowy Konkursowy 
Avatar dzidzia
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Turek
Postów: 3 149
Podziękowania wysłane: 945
Podziękowania otrzymane: 547
dzidzia ma reputacje ponad wszystkiedzidzia ma reputacje ponad wszystkiedzidzia ma reputacje ponad wszystkiedzidzia ma reputacje ponad wszystkiedzidzia ma reputacje ponad wszystkiedzidzia ma reputacje ponad wszystkiedzidzia ma reputacje ponad wszystkiedzidzia ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

ahahha dobre dobre
__________________
Iz

Wymyśliła sobie, że kiedyś będzie tak cholernie szczęśliwa.... I będzie
To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
dzidzia jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-12-2009, 18:23   #17 (postlink)
Nałogowiec
Otrzymane medale: 6
Prezent Prezent Prezent Konkursowy Konkursowy 
Avatar bestilka007
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Skąd: Leszno Górne/ Szprotawa
Postów: 450
Podziękowania wysłane: 28
Podziękowania otrzymane: 140
bestilka007 to imię znają wszyscybestilka007 to imię znają wszyscybestilka007 to imię znają wszyscybestilka007 to imię znają wszyscybestilka007 to imię znają wszyscy
Odp: KOTEK :) hehe 

niezle na maxa )
__________________

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
no to zaczynamy
To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
bestilka007 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 07-12-2009, 00:27   #18 (postlink)
No to..wpadłam
Avatar goonis
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Skąd: Poznań
Postów: 209
Podziękowania wysłane: 674
Podziękowania otrzymane: 34
goonis ma niesamowite możliwościgoonis ma niesamowite możliwości
Odp: KOTEK :) hehe 

dziewczyny skąd Wy takie cuda wynajdujecie
goonis jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-03-2010, 16:40   #19 (postlink)
Wczytuje się
Avatar dorin777
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Postów: 8
Podziękowania wysłane: 6
Podziękowania otrzymane: 0
dorin777 jest początkujący
Odp: KOTEK :) hehe 

hahahah jestescie super, niezla poprawa homru))


hahah
dorin777 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-03-2010, 16:43   #20 (postlink)
Molestantka klawiatury
Otrzymane medale: 2
Uznanie Konkursowy 
Avatar NiCoLa
 
Zarejestrowany: May 2009
Skąd: Bydgoszcz
Postów: 2 035
Podziękowania wysłane: 114
Podziękowania otrzymane: 431
NiCoLa jest profesjonalistkąNiCoLa jest profesjonalistkąNiCoLa jest profesjonalistkąNiCoLa jest profesjonalistkąNiCoLa jest profesjonalistkąNiCoLa jest profesjonalistkąNiCoLa jest profesjonalistką
Odp: KOTEK :) hehe 

jesteście niemożliwe naśmiałam się chyba za wszystkie czasy
NiCoLa jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-03-2010, 16:46   #21 (postlink)
Szkoleniowiec
Otrzymane medale: 16
Złoty medal Wyróżnienie Wyróżnienie Prezent Prezent 
Avatar zyza
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Skąd: Żagań
Postów: 2 272
Podziękowania wysłane: 1 060
Podziękowania otrzymane: 1 277
zyza ma reputacje ponad wszystkie
zyza ma reputacje ponad wszystkiezyza ma reputacje ponad wszystkiezyza ma reputacje ponad wszystkiezyza ma reputacje ponad wszystkiezyza ma reputacje ponad wszystkiezyza ma reputacje ponad wszystkiezyza ma reputacje ponad wszystkiezyza ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

a kota ninje widzialyscie?

Kod:
Treść została ukryta, zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie masz konta aby zobaczyć treść
zyza jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
Za ten użyteczny post podziękowali:
Yasumi (17-03-2010)
stare 06-03-2010, 21:43   #22 (postlink)
Wzorki Club
Otrzymane medale: 14
Uznanie Prezent Konkursowy Konkursowy Konkursowy 
Avatar julcia88
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Toruń
Postów: 4 473
Podziękowania wysłane: 1 206
Podziękowania otrzymane: 1 722
julcia88 ma reputacje ponad wszystkiejulcia88 ma reputacje ponad wszystkie
julcia88 ma reputacje ponad wszystkiejulcia88 ma reputacje ponad wszystkiejulcia88 ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

widziałam boski jest
__________________

To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
julcia88 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 08-03-2010, 12:17   #23 (postlink)
Totalna maniaczka
Otrzymane medale: 6
Złoty medal Złoty medal Złoty medal Konkursowy Konkursowy 
Avatar pogodka20
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Sławków
Postów: 778
Podziękowania wysłane: 209
Podziękowania otrzymane: 327
pogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszczą
Odp: KOTEK :) hehe 

Masakra, czytając o kotku w kanalizacji lałam ze śmiechu jak nie wiem
pogodka20 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
stare 09-03-2010, 00:13   #24 (postlink)
nie draznić lwa ;)
Otrzymane medale: 5
Wstążka Prezent Prezent Prezent Konkursowy 
Avatar tusia
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: daleki wschód
Postów: 3 822
Podziękowania wysłane: 2 870
Podziękowania otrzymane: 1 020
tusia ma reputacje ponad wszystkie
tusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkietusia ma reputacje ponad wszystkie
Odp: KOTEK :) hehe 

kto ma kota w domu zna to uczucie
Kod:
Treść została ukryta, zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie masz konta aby zobaczyć treść
tusia jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
2 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
sylwia-p_86 (16-03-2010), Yasumi (17-03-2010)
stare 09-03-2010, 11:42   #25 (postlink)
Totalna maniaczka
Otrzymane medale: 6
Złoty medal Złoty medal Złoty medal Konkursowy Konkursowy 
Avatar pogodka20
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Sławków
Postów: 778
Podziękowania wysłane: 209
Podziękowania otrzymane: 327
pogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszcząpogodka20 wszyscy jej zazdroszczą
Odp: KOTEK :) hehe 

Super filmik, normalnie identyko jak zachowują się koty. Jak by mogły to taką pałą też by przywaliły
pogodka20 jest nieaktywny  
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
hehe, kotek


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Wyłączony
Pingbacks are Wyłączony
Refbacks are Wyłączony



  • FacebookFacebook
  • ŚledzikŚledzik
  • Facebook
  • Google Plus