1. Po wykonaniu starannego manikiuru dokładnie osuszamy i odtłuszczamy paznokcie (dzięki czemu lakier lepiej przylega do płytki).
2. Na przygotowane wcześniej paznokcie nanosimy Base Coat
3. Przed otwarciem buteleczki z lakierem należy kilkakrotnie nią wstrząsnąć, dzięki czemu lakier nabiera równomierną konsystencję. Pędzelek należy płasko obetrzeć o brzeg szyjki buteleczki. Zostawiamy na nim niezbędną ilość emalii. Ułatwi nam to precyzyjne malowanie i zachowanie dostatecznie grubej warstwy lakieru na paznokciu
4. Malowanie
* Przed malowaniem paznokci, należy nałożyć na płytkę paznokcia bazę.
* Pędzelek nakładamy na środku paznokcia, ciągnąc go ku dołowi.
* Bez odrywania pędzelka malujemy podłużny pasek przez środek paznokcia (od dołu ku górze)
* Następnie malujemy boki paznokcia w taki sam sposób, prostymi pociągnięciami pędzelka. Im mniej razy oderwiemy pędzelek tym dokładniej i równomiernie nałożymy lakier.
* Pamiętajmy, że przed nałożeniem kolejnej warstwy lakier musi dobrze wyschnąć. Nakładaj nie więcej niż trzy warstwy! Nie przesadź, inaczej uzyskasz efekt “build-up”, czyli zbytnie pogrubienie paznokci.
* Suszenie trwa około 5 minut. Można do tego użyć specjalnych suszarek, przyśpieszających ten etap lub spray’ów. Nie używajmy jednak w tym celu suszarek do włosów, czy podobnych urządzeń, które jedynie podwajają szybkość odpryskiwania lakieru. Już lepiej odczekać kilka chwil dłużej. Emalia jest sucha, gdy przy leciutkim dotknięciu paznokciem o paznokieć, nie kleją się do siebie.
* Usuwanie plamek, można wykonać specjalnym korektorem, lub za pomocą patyczka higienicznego nasączonego zmywaczem.
Pamiętaj bardzo ważną rzecz! Im ciemniejszy lakier, tym staranniejszy powinien być manikiur. Przy czerwonym czy brązowym kolorze nie powycinane skórki i niedbale pomalowane paznokcie są bardziej widoczne.
o właśnie mam pytanie, zazwyczaj jak maluję ciemnym lakierem to brudzę sobie skórki, nawet jeśli robię to najlepiej jak potrafię zawsze efekt nie jest idealny... czy istnieje jakiś preparat, którym można potraktować skórki i malować spokojnie? pamiętam jak kiedyś kosmetyczka malowała mi paznokcie i nakładała coś na skórki ale byłam głupia, że wtedy nie zapytałam....
oj o tym preparacie to nie slyszalam..
ale malowanie jest proste - nie mozesz wziasc za duzo lakieru na pedzelek ale tez nei za malo. przykladasz przy skorkach ( ale tak zeby ich nie dotknac) i chwile trzymasz az lakier sam sie "rozleje" w ladną linie i powolutku przez calosc ciagniesz pedzelek. pamietaj - POWOLI! zeby lakier ladnie sie "rozlal" i nie bylo przeswitów. to samo po boczkach. no i przewaznie idzie druga warstwa - to znow to samo
w szkole mnie uczyli żeby malując kolorami ciemnymi nie dojeżdżać do skórek i wału bocznego paznokcia pędzelkiem , chodzi o to żeby zostawiać taki sam odstęp, nawet to fajnie wygląda i skorki nie są zalne
w szkole mnie uczyli żeby malując kolorami ciemnymi nie dojeżdżać do skórek i wału bocznego paznokcia pędzelkiem , chodzi o to żeby zostawiać taki sam odstęp, nawet to fajnie wygląda i skorki nie są zalne
musimy pamietac ze przy malowaniu ciemnym kolorem wszelkie niedociagniecia sa widoczne ... nie dojezdzajac ciemnym lakierem do walow okolopaznokciowych optycznie wydluzamy krotka plytke paznokcia , ale jednoczesnie wyglada to niezbyt ciekawie gdy spojzymy z bliska...
2 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
a ja zanim pomaluje paznokcie nakladam troche oliwki na skorki taka minimalna ilosc wtedy lakier jak sie dostanie na skorki nie pozostaje na nich tylko na tej oliwce pozniej wystarczy jeden ruch i czysciutko kiedys gdzies wyczytalam ta metode
5 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Ja dojeżdżam, ale nie mam problemu z lakierem na skórkach. Miałam tylko jak zaczynałam kolorowymi lakierami malować ok. 2 lata temu A sposób z oliwką naprawdę ciekawy i pomysłowy.
__________________ "Du waerest zware baz genant:
Juvente bele et la riant!"