Dezynfekujemy Odsuwamy skórki oraz usuwamy wszystkie błonki z paznokci Skracamy paznokcie do minimum Matowimy płytkę paznokcia szczególna uwagę zwracając na okolice skórek Przecieramy płytkę paznokcia odtłuszczaczem i czekamy aż odparuje Nakładamy primer i podkładamy szablony - w razie potrzeby podcinamy
Primer warto nałożyć raz jeszcze gdyż podczas podkładania szablonu płytka mogla się natłuścić
i teraz ta - są dwie opcje:
1 przezroczystym akrylem tworzymy szkielet paznokcia i czekamy, aż akryl jest na wpół przeschnięty - wówczas zaciskamy tunel. jeśli podczas zaciskania tunelu szablon odchodzi od paznokcia wtedy wiemy ze akryl jest juz utwardzony i usuwamy szablon. mając zrobiony szkielet możemy go opracować likwidując wszystkie nierówności i wtedy nakładamy cover formując uśmiech i do covera dokładamy biały akryl - końcówkę french. Pokrywamy całość akrylem clear budując krzywą C. Opracowujemy, odtłuszczamy i nabłyszczamy żelem typu quick finish (nabłyszczacz). Dajemy oliwkę na skorki oraz wpuszczamy krople pod paznokieć.
2 albo na naturalna płytkę nakładamy cienka warstwę akrylu clear, następnie coverem przedłużamy paznokieć formując uśmiech i dopiero dokładamy akryl white tworząc końcówkę french. Zaciskamy tunel i usuwamy szablon. całość pokrywamy akrylem clear budując krzywa C, opracowujemy, nadajemy kształt, nabłyszczamy żelem nabłyszczającym i na skorki i pod wolny brzeg przedłużonego paznokcia nakładamy oliwkę.
Pierwszy sposób stosujemy wówczas gdy wiemy, iż podczas odnowy będziemy zmieniać zdobienie. wówczas usuwamy stara masę aż do szkieletu. Druga metodę stosujemy gdy wiemy iż nie będzie zmiany wzoru a jedynie uzupełnienie.
18 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Ja Powiem tak: robiłam kurs żelu i akrylu i zakochalam sie w akrylu.., na początku robiłam tylko akrylki ale znacznie więcej klientek chciało jednak pazurki żelowe.. teraz 90% wykonywanych przeze mnie pazurków to pazurki żelowe. nie jest to trudne tak jak pisala wczesniej mala jak sie załapie to jest juz z górki
Co do opisu to ja robie podobnie lecz podam różnice:
Skórki odsuwam kopytkiem metalowym- moim zdaniem bardziej efektywne, Primer nakladam po nałożeniu formy ponieważ zdarzy się mi jeszcze dotknąć płytki podczas jej nakladania, bloczkiem polerskim ( tym białym) wygładzam powierzchnię najpierw w róznych kierunkach zaś koncząc zawsze z góry na dól (rysy od pilnika są wtedy mniej widoczne ) I zamiast polerowania nakładam quick finisha ale do tego potrzebna jest lampa. Reszta podobnie
ale i tak każdy ma swoją metodę która mu najbardziej odpowiada
11 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Dostałam akryle i się już nimi bawiłam i jak na pierwszy raz jestem bardzo zadowolona z mojego efektu. Robiłam koleżance i też się jej bardzo podobały. Wiadomo małe niedoskonałości są heheMoim zdaniem jest mniej zabawy z akrylem niż z żelem,a efekty sa prawie takie same
mysle ze swietnym akrylem dla poczatkujacych i nie tylko jest praca na akrylu z ra nails..ja zaczynalam wlasnie na tej firmie i bardzo bylam zadowolona a powiem ze odrzau po jednym kursie otworzylam swoj maly salonik a na brak klijentow wogole nie narzekalam,czasami nawet nie jadlam calymi dniami,bo ciagla praca mi na to nie pozwalala..
7 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Ja polecam akryl NSI bo sama na nich pracuje, choc zaczelam na IBD i nie bylo lekko, bo jest bardzo twardy i trzeba sie troche namachac przy pilowaniu, nie mowiac juz o sciaganiu go.. koszmar, jedyna zaleta to taka ze na prawde dobrze sie trzyma. NSI dla mnie jest strzalem w 10, jest plastyczny i latwy w obrobce (pilowaniu) Nie nalezy moze do najtanszych ale jak dla mnie wart jest swojej ceny aha no i jak bialy do frenchyka to tylko Radiant White bo Soft White nie jest do konca bialy rozowe maja bardzo podobny odcien
Ja polecam akryl NSI bo sama na nich pracuje, choc zaczelam na IBD i nie bylo lekko, bo jest bardzo twardy i trzeba sie troche namachac przy pilowaniu, nie mowiac juz o sciaganiu go.. koszmar, jedyna zaleta to taka ze na prawde dobrze sie trzyma. NSI dla mnie jest strzalem w 10, jest plastyczny i latwy w obrobce (pilowaniu) Nie nalezy moze do najtanszych ale jak dla mnie wart jest swojej ceny aha no i jak bialy do frenchyka to tylko Radiant White bo Soft White nie jest do konca bialy rozowe maja bardzo podobny odcien
Wlasnie super nail jest taki jak nsi, plastyczny i latwy w obrobce, jak sie dobrze nakozy to praktycznie zero ilowania a jest w miare tani jak na swoja jakosc, naprawde polecam go.
każda z nas ma swoje preferencje ja pracuję głównie na INM i dla mnie to super akryle, super naila też próbowałam ale na początek moim zdaniem jest trudny bo słabo się poziomuje.
większość z was pisze co jak robi po kolei w akrylu, ale nie rozumiem dlaczego nikt nie wspomniał o uklepywaniu to przecież bardzo ważne przy akrylu... jeśli go nie uklepiemy to nie pozbędziemy się powietrza, a każda z nas wie czym kończa sie zapowietrzona paznokcie... stratą naszego czasu i czasu i pieniędzy klientki
Zamowilam sobie wczoraj kolorowe akrylki, bo mnie tu tak podkusilyscie ze musze sprobowac akrylu i kwiatuszkow jestem tylko po kursie zelu i nigdy nawet nie widzialam (procz filmikow) jak wykonuje sie pazurki akrylowe, mam wiec kilka pytan (moze glupich ale dla mnie to naprawde czarna magia ) prosze wiec Was o pomoc
na filmikach pokazany jest tylko paznokiec, wiec nie mam pojecia jak naklada sie ta "kulke" na pedzelek tzn. moczy sie pedzel w tym liquidzie a potem w proszku akrylowym czy moze miesza sie to jakos razem i nabiera juz "sporzadzona miksture"
Ile trzeba czekac zeby akryl wyschnal (Bo nie utardza sie go w lampie, nie)
No i czy paznokcie akrylowe robi sie tylko na formie, czy na tipsie tez
Mam nadzieje ze mi pomozecie i bede znala odpowiedzi na moje glupie pytania bo chcialabym sprobowac robic takie cudenka jak Wy
wybralabym sie na kurs ale narazie ten zelkowy mnie "zjadl" i nie mam kaski, pewnie i tak kiedys pojde ale narazie licze na wasza pomoc
akryl robic mozna i na formie i na tipsie, ale mpewnie zayważyłaś już ze chyba fajniej na formie bo można utworzyć śliczny tunel
jeśli chodzi o nabieranie akrylu to moczysz porządnie cały pedzielek w kieliszku z liqudem tak żeby wszedł między wszystkie włoski, potem wycierasz dokładnie o brzeg kieliszka żeby był tylko wilgotny i "muskasz" nim po proszku, ja robie taka jakby kreseczkę w proszku az kuleczka zrobi się sama
co do szybkości schnięcia tozależy od liquidu- jak mam średnioschnący i jak położe go na pazurek to po mniej wiecej 3 sekundach moge robić kwiatki, ale to naprawde zależy od liquidu czy jest szybko-, średnio- czy wolnoschnący, ale jak zaczniesz robić to sama zauważysz iedy jest ten moment
co do tej kuleczki to poszukam zaraz filmiku i wkleje
---------- Dodano o godzinie 09:03 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 09:00 ----------
filmik trochę długi i po ameryhańsku, ale wiadomo o co chodzi bo łanie pokazane, temat akurat dotyczy linii usmiechu
JAK MOCZYĆ PĘDZEL W LIQUIDZIE I PROSZKU ŻEBY WYSZŁA ŁADNA KULECZKA (OD 1:35 MIN FILMU):
Kod:
Treść została ukryta, zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie masz konta aby zobaczyć treść
34 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
Ja też robię taką ścieżkę w akrylu, a do kwiatków, to po nabraniu na pędzel troszkę czekam aż podeschnie albo delikatnie dotykam rogiem ręcznika papierowego, żeby nadmiar liquidu odpłynął, wtedy ta kulka się nie rozlewa, dużo łatwiej się ją formuje i przyspiesza to pracę.
Też się dopiero uczę i zobaczysz sama popróbujesz to znajdziesz swoją metodę.
Dziekuje Wam bardzo to tak teraz na sucho ciezko sobie wyobrazic zwlaszcza ze nie widzialam jeszcze akrylu na oczy, ale juz przynajmniej wiem o co chodzi. Jak paczuszka przyjdzie to sprobuje i w razie problemow jeszcze bede pytac
Ostatnio edytowane przez olciaa_a ; 30-06-2009 o 18:05
ja jak zaczynalam akryl to nie wiedzałam o nim nic oprócz filmoków na YOU TUBE... wprawdzie pracowałam 3 lata na żelu wiec miałam wprawe chociażby w podkładaniu formy czy piłowaniu, ale po paru próbach i podglądach YOU TUBE dałam rade bedzie dodrze, tylko cierpliwości...
Teraz pozostaje mi tylko czekac (to najgorsze, bo ja bym chciala zeby to juz bylo u mnie no ale trezba czekac )
Na poczatku sproboje z tymi kwiatkami bo zamowilam sobie tylko bialy, rozowy i zielony akryl tak na probe po 5 ml. jak mi sie spodoba to zamowie tez formy i przezroczysty, bo narazie dzialam tylko na zelu i tipsie.
Bardzo, bardzo dziękuj,ę za ten poradnik, jest w nim przystępnie, czytelnie wytłumaczone krok po kroku jak tworzyć te nieszczęsne kwiatki z akrylu. Bardzo mi to pomoże .
Jeszcze raz dziękuję
Wklejam dla wszystkich walczących z akrylem obszerny poradnik tylko dla prywatnego użytku użytkowników tego forum
Kod:
Treść została ukryta, zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie masz konta aby zobaczyć treść
Bardzo dziekuje za ten wspanialy poradnik Lepiej nikt by tego nie wytlumaczyl. Niestety wyczerpalam na dzisiaj swoj limit i nie moge podziekowac A wiec zrobie to nastepnym razem
__________________
"Gdyby życie było rajem, można by było obejść się bez lęku i bólu".
3 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post: