Hmm.. Szukałam takiego tematu, nigdzie znaleźc nie umiałam... Zadaje więc pytanie tutaj
Tak czytałam temat "Gwarancja?" i doszłam do wniosku ze tak w zasadzie to nie mowie klientkom DO KONCA co wolno,a czego nie... bo tak naprawde.. sama do konca nie wiem... Mówię tylko zeby dbały jak o naturalne, zeby np po tygodniu pomalowały bezarwnym lakierem, zeby się jeszcze ładniej swiecily gdyby stracily blask, zeby rece smarowały kremem...
Mówie zeby puszek nie otwierały, uważały na klamki w samochodach, w domu, na dzwi od auta itp.
podejrzewam ze tych ZA i PRZECIW jest wiecej...
Czy każda z was mogła by się wypowiedzieć co mowicie klientkom po skonczeniu pracy?
Pomoże to nie tylko mi, ale też innym dziewczynom, mam nadzieje!
Buziaki
__________________ Pokochałam to forum
__________________________________________________ ___________________
Zawsze uczulam klientki, aby przy ciężkich pracach domowych używały rękawic gumowych. Proponuję stosowanie oliwki do skórek dla odżywienia paznokci i przedłużenia elastyczności masy. Oczywiście zwracam też uwagę na potrzebę stosowania innych technik niż przy krótkich naturalnych paznokciach jeśli chodzi o posługiwanie się różnymi przedmiotami. Proszę, aby nigdy nie próbowały doklejać paznokcia, który się ułamał i tłumaczę czym to grozi. I to by było ogólnie na tyle. Zawsze jednak jeszcze daję indywidualne rady w przypadku klientek, które są u mnie pierwszy raz. Wypytuję je o rodzaj pracy i i nawyki.
__________________
2 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
"na paznokci eprosze uważać, nie używac jako narzędzi otwierających i skrobiących, oczywiście nie mówię że nleży leżeć i pachniec ale traktować je tak jak swoje zapuszczone to tej długości. nie skubać, nie odrywać, nie obgryzać, a jesli zauważy pani coś niepokojacego to prosze o kontakt"
__________________
szczęśliwi ci, co sprawny komputer mają... skazana na łaskę innych ... wracam na stałe dopiero za miesiąc... więc odpoczniecie ode mnie zapraszam na woszczur blog
To co dzisiaj jest luksusem, niech jutro będzie codziennością.
Ivona masz racje, nie pomyslalam, zeby spytac o prace itp...
Woszczurku też mowie zeby w razie czego dzwonily no i zeby nie odrywały zebami ani niczym innym xD
__________________ Pokochałam to forum
__________________________________________________ ___________________
ja jeszcze dodaje, aby smarowaly oliwka albo kreme pazur pod spodem, bo jak pazur pod spodem suchy to sie odkleja od przedluzki, podwijaja mu sie rogi, robi sie zolty i w ogole buee, a wiadomo, bo dwoch tygodniach od przedluzenia juz naturalny pazur pod spodem widac.
2 użytkowników podziękowało za ten użyteczny post:
ja mowie zeby smarowaly oliwka (przy wale i od spodu), smarowaly rece kremikiem i od razu skorki tez, ze moga je sobie przypilowac ale pilniczkami papierowymi najlepiej, ze w razie czego odrost mozna zakryc lakierem, i zeby nie uzywac zmywaczy z acetonem. a do tego wsyztskiego ze nie mozna gryzc, podwazac, skubac i zaczepiac. a trzymanie w buzi tez szkodzi, szczegolnie mowie to tym, ktore przychodza z obgryziuchami i maja taki nawyk (podobno żel sie rozpuszcza i zapowietrza pod wplywem sliny, w sumie to widze to u siebie czasem )
---------- Dodano o godzinie 19:21 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 19:20 ----------
no i oczywiscie dzwonic w razie czego na szczescie tego nie robia, tylko umawiaja sie po miesiacu na uzupelnnienie Aha i jeszcze ze najlepiej na uzupelnienie przyjsc po 3-4 tygodniach, bo pozniej naturalne paznokcie przy przesuwaniu sie krzywej C sa za bardzo narazone na zlamania. Wiem ze wsyztskie sie ciesza jak nosza po 7-8 tygodni, ale mi serce staje ze im sie nic nie stalo jeszcze z takimi odrostami
świetna sprawa Milenko dzwoniłam do mojej hurtowni w Zielonej i babeczka na moją prośbę sprowadzi mi ta książeczkę po co mam płacić za przesyłkę odbiorę na miejscu. Dziękuję bardzo
jeeej świetne te karteczki...aż sobie zrobię. Poleci mi 200 kartek i rox. Szczerze mówiąc napomykałam co nieco aby klientki uważały na pazurki ale aż tak bardzo jak wy to jakoś tak.........nie pomyślałam. Ale z tymi karteczkami będę miała pewność, że nie zapomnę cokolwiek powiedzieć hehehe
tia...to się nazywa nieprofesjonalizm. Pozdrawiam was bardzo serdecznie
świetna sprawa Milenko dzwoniłam do mojej hurtowni w Zielonej i babeczka na moją prośbę sprowadzi mi ta książeczkę po co mam płacić za przesyłkę odbiorę na miejscu. Dziękuję bardzo