to bardzo mało..
właścicielka powiedziła 30% od klientki żadnej podstawy, żadnych nadgodzin..samo te 30%..
Ale nie widzi mi się tam pracować, dla mnie wazna jest atmosfera w salonie a tam jest jakaś nie przyjemna..
Gdy omawiałam jej manicure od czego zaczynać.. (czyli pierwsze co oglądamy dłonie klientki, czy nie ma przeciwskazań do wykonywania danego zabiegu, typu grzybica paznokci, zaknokcica, onycholiza, kurzajki... jesli przeciwskazan brak to dezynfekujemy swoje dłonie i dłonie klientki) to ona mi na to, że można przecież założyć rękawiczki?! Może ja zle uważam , ale dezynfekcja chyba musi być..i wykluczenie przeciwskazan..nie wystarczy zalozyc rekawiczek i problem z glowy..i robić klientce paznokci z grzybicą albo onycholizą.. tylko wysłać ją do dermatologa..
08-03-2011, 16:51
sztynka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Mysiula moim zdaniem to ona chce żebyś Ty każdą klientkę przyjmowała, żebyś więcej na nią pracowała. A Ty tam masz materiał od niej zapewniony ? Jeżeli tak to nie jest wcale najgorzej, ale ja bym negocjowała na 40 %. Ja w domu siedząc na czarno mam 300-400 zł miesięcznie :placz: także dla mnie i 6 stów byłoby ok za pracę, którą lubię. Miałam w spożywczaku 980 i nienawidziłam tam chodzić. :/: Chyba, ze masz swoje materiały to spadaj stamtąd szybko :przytul:Bo ja po odliczeniu materiałów mam niewiele na czysto:huh:
08-03-2011, 21:45
mysiula
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
dokładnie:)
27-03-2011, 01:23
Camilla
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Dziewczyny jak sadzicie co prawda nie chodzi mi o stylistke a o kosmetyczke.. pazurami zajmuje sie ja a zastrudnilam kosmetyczke , pracujemy na clarenie , dałam jej stala najnizsza krajowa czyli kolo tysiaca na rękę i plus 15% od sprzedanych kosmetyków ( solarium) i 15% od wykonanych usług kosmetycznych. Czy uwazacie ze to rozsadna propozycja? Wszytskie materiały sa oczywiście moje.
13-04-2011, 20:28
Zuuzaneczka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Cytat:
Napisał Camilla
Dziewczyny jak sadzicie co prawda nie chodzi mi o stylistke a o kosmetyczke.. pazurami zajmuje sie ja a zastrudnilam kosmetyczke , pracujemy na clarenie , dałam jej stala najnizsza krajowa czyli kolo tysiaca na rękę i plus 15% od sprzedanych kosmetyków ( solarium) i 15% od wykonanych usług kosmetycznych. Czy uwazacie ze to rozsadna propozycja? Wszytskie materiały sa oczywiście moje.
Moim zdaniem uczciwie i rozsądnie! :ok:
13-04-2011, 20:43
katarynka89
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
hmmm... ja miałam pracować w salonie u mojej cioci która ma kilka salonów i planowała otwierać kolejny więc chciała mnie wkręcić , niestety nici z tego wyszło bo sprawy się pogmatwały i salonu nie ma ale wstępnie miałam do wyboru dwie opcję
1. Oni ( ciotka ze wspólnikiem ) fundują mi kursy ( paznokcie, makijaż, przedłużanie włosów) dają kosmetyki, płacą za zusy światło, wode i wrzystko inne. ja mam 45% od utargu.
2. sama inwestuje w kursy, kosmetyki itd. mam opłatę za zus i ( tu mi poszli by na rękę) jedynie 200pln opłaty za lokal ( sporo miejsca bo musiało wejść łóżko kosmetyczne , stolik, fotele itp.) i cała kasa dla mnie
po dłuższych kalkulacjach ( brałam pod uwagę nawet jaki miesiąc i ile klientek dziennie mogła bym mieć) bez problemu obliczyłam że bardziej się opłaca wersja 1 .
Więc wydaje mi się że podstawa ok 1000pln plus 30% czy nawet 20% jest jeszcze bardziej korzystne
13-04-2011, 20:53
Zuuzaneczka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Hej dziewczynki a teraz pomóżcie mi, proszę :kwiatek: Moja koleżanka założyła niedawno salon kosmetyczny (przejęła po poprzednich właścicielach, sam salon istnieje długo) i chciałaby mi podnająć stanowisko. Czy mi się opłaci? Dostanę 50% od klientki, na moich materiałach. Oto plusy i minusy:
+ salon ma stałą klientelę, jest ładny, oferuje wiele zabiegów, w niedalekiej przyszłości będą się tam odbywać kursy
+ koleżanka non stop go promuje, na FB, portalach typu Groupon, ulotki, piękna strona www
+ nie najgorsza lokalizacja, dogodny dojazd (W-wa Ursynów)
+ osobny, schludny pokoik na usługi paznokciowe, umeblowany
+ mogę przyjmować swoje klientki w domu
+ miła atmosfera, ja, koleżanka i sympatyczna fryzjerka=zgrany zespół ^_^
- studiuję dziennie, teraz mam niby wolne 3 dni w tyg + weekend, ale już wkrótce sesja, nauka, a np. w wakacje dużo wyjeżdżam
- salon jest daleko od mojego miejsca zamieszkania (ale mam samochód na gaz :D) nie mniej tak jak mówię, swoje stałe klientki z okolicy mogę spokojnie przyjmować w domu, nie muszę ich pędzić przez pół Warszawy :P
- mój czas pracy jest średnio zadowalający (przedłużenie z lakierem 2h, french 2,5h, z kamuflażem 3h), nie pracuję również wprawnie akrylem (tylko brokaty, wtapianie, o frenczu nie ma mowy).
- wypada mi, że w domu zarobię więcej niż w salonie (np za zwykłe przedłużenie w domku biorę 60zł, a w salonie 50% ze 100zł (taka bedzie tam cena)- wypada 50zł :/: to normalne?)
- boje się że nie dam rady ;(
Co Wy na to?
13-04-2011, 20:57
katarynka89
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
a bedziesz ubezpieczona ??
niby 10zł różnicy ale masz możliwość pozyskania większej ilości klientek :) a jak nie dasz rady albo po pewnym czasie nie bedziesz wychodzić na swoje możesz zrezygnować :P
13-04-2011, 22:18
Sylwia1982
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
No wlasnie wazne pytanie z tym ubezpieczeniem...
Moglabys sie bardziej rozreklamowac, zdobyc klientki...Ja bym sprobowala :)
13-04-2011, 22:46
Zuuzaneczka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Dziewczyny, a o co chodzi z tym ubezpieczeniem...? Bo z tego co wiem, na dzień dzisiejszy ubezpiecza mnie tata :P to zależy od umowy?
13-04-2011, 23:31
Lilka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Cytat:
Napisał Zuuzaneczka
Dziewczyny, a o co chodzi z tym ubezpieczeniem...? Bo z tego co wiem, na dzień dzisiejszy ubezpiecza mnie tata :P to zależy od umowy?
chodzi o to czy ta właścicielka- koleżanka będzie odprowadzała składki do ZUS-u? Jak będziesz miała na umowie?
Moim zdanie możesz spróbować bo to jest rozsądne rozwiązanie, a jak nie dasz rady, albo nie będzie ci się opłacać to po prostu zrezygnujesz.
19-06-2011, 20:02
czaplutka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Zuzaneczka, sama piszesz, że swoje klientki będziesz mogła przyjmować w domu. W takim razie, jeśli jesteś w stanie pogodzić póki co tą pracę z resztą Twojego rozkładu dnia, to wydaje mi się, że to bardzo fajna propozycja. Jakby do tego była jeszcze umowa o pracę choćby na pół etatu, to już w ogóle fajnie :) Nie dość, że zarabiasz nadal na "starych" klientkach, to jeszcze zdobywasz nowe w salonie - jak dla mnie fajny pomysł :)
05-08-2011, 14:21
bestilka007
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
a teraz ja mam dylemat. mam pracowac w salonie z pazurkami na umowe zlecenie lub dzielo i ...... nie rozmawialysmy o zaplacie jak myslicie ile powinna mi minimum placic? terz same zele na naturalkach u niej sa robione i kasuje za nie 65 zl. poradzcie cos ile powinna mi dac za jedna klientke ja w tych sprawach ciemna masa jestem :P
05-08-2011, 15:03
Paulka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
ja od wrzesnia mam zaczac robic akrylki z czasem to pewnie i zel, moja szefowa powiedziala mi ze oddaje m iwszystkie swoje kilentki, i pyta ile w domu za pazurki biore i powiedziala zeda mi tyle samo czyli ok 40%
05-08-2011, 15:23
rudzia1985
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Bestilka, generalnie ja bym nie poszla na taka umowe bo nie licza sie Tobie zadne przepracowane lata, nie licza Ci niektorych podatkow i nie bedziesz po takiej umowie miala nic, no wieksza placa. Ja na takiej umowie ( w sklepie, 8-12 h ) mialam placone cos okolo 1000 zl, zalezy ile godzin przepracowanych a pozniej na umowie o prace w tej samej firmie ( wyblagalam pelen etat ) to dostalam najnizsza ale oplacany ZUS itd. ;)
08-08-2011, 20:03
bestilka007
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
dziekuje ci kochana za odpowiedz :) mi tam nie chodzi o te wszystkie lata i wogole bo w sumie tam sobie bede dorabiac :P tylko nie chce wyjsc na murzyna i za darmo robic :) i tu kompletnie niewiem ponizej jakiej kwoty (procentu) schodzic nie powinnam .....
08-08-2011, 20:20
zlotko87
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
ja jak pracowałam to w jednym salonie dzieliłyśmy się pół na pół kasą (mogłam używać jej produktów lub swoich- jak mi wygodniej było) ale tam za french liczyli sobie 120 zł. W drugim na moich produktach było 60% dla mnie 40% dla szefowej- nie pamiętam tylko cen- wychodziło dla mnie jakieś 55 zł za żelowego frencha?
08-08-2011, 20:21
rudzia1985
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Zalezy ile godzin bedziesz tam pracowac albo ile klientek bedziesz miala w ciagu dnia :)
Ja osobiscie bym poszla na opcje platne za godzine. Wtedy wiem, ze bedzie mi musiala zaplacic tyle ile ustalone, niz od klientki - nie wiesz ile ich bedziesz miala w ciagu calego czasu :)
08-08-2011, 20:33
bestilka007
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
no w sumie macie racje :) ale z drugiej str. leiej chyba miec od klientki i miec tylko pazury niz na godziny i jeszce cos tam innego robic (np. sprzatac czy kawe parzyc:)) --- wole wypytac bo jestem teraz przewrazliwiona po tym jak u ostatnigo pracodawcy (nie pazurowego) musialam sie zwolnic przez mobing. takze zrozumcie kochaniutkie moje obawy :P:P
23-08-2011, 23:26
monibeni
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
klientki pewnej fryzjerki czesto ja (podobno) pytaly o robienie paznokci, a ona musiala je odsylac gdzie indziej, poniewaz ma tylko salon fryzjerski. Postanowila wynajac stanowiska 2 dziewczynom, jedna ma byc kosmetyczka, ktora bedzie robic manicure, pedicure i chyba jakies jeszcze zabiegi i dodatkowo paznokcie, ale moze byc tylko 3 razy w tyg, wiec druga dziewczyna ma byc stylistka paznokci i to mam byc niby ja. Sa tam 2 stoliki z wmontowanym pochlaniaczem, podnajem ma wynosic 200-300zl za osobe i umowa zlecenie lub 1/4 etatu (lepiej chyba 1/4, bo liczy sie do emerytury), pracowanie na swoich produktach, cala kasa za klientki dla mnie i to by bylo na tyle ze szczegolow, ktore wyniknely na pierwszej rozmowie wstepnej. Jutro mam isc z modelka, bo babka chce zobaczyc co i jak w rzeczywistosci wyglada. Zastanawiam sie nad sprawa sanepidu, poniewaz nie ma tam zadnego autoklawu itd, tylko stoliki zapewnia i pochlaniacz wmontowany- reszte, czyli produkty, lampa itd we wlasnym zakresie, no ale przeciez nie kupie autoklawu specjalnie itd, do sterylizacji za tysiac zl. Nie wiem jak to ma byc, bo chyba w takim wypadku zostaje uzywanie jednorazowych pilnikow i dezynfekcja... ale czy sanepid moglby sie do mnie przyczepic, czy odpowiedzialnosc spada na ta fryzjerke? zastanawia mnie to wlasnie, bo niby to jeden salon, ale moje i tej kosmetyczki stanowiska, to inne pomieszczenie no i inna profesja, sama nie wiem...
24-08-2011, 08:54
Agnieszka Praska
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
monibeni idz do sanepidu i dowiedz sie jak z wymogami w waszym miescie ;) bo moze sie okazac ze umowa o sterylizacje wystarczy:D
na pewno bedziecie musialy miec umywalke w pomieszczeniu:) najlepiej isc i dowiedziec sie u zrodla jakie sa wymogi bo wszedzie jest inaczej:D
co do 1/4 etatu to kto bedzie odporwadzal zus ty czy pracodawca?? tego tez sie dowiedz bo przyjmujac ze na umowie wpisze ze zarobisz najnizsza krajowa to zus za 1/4 etatu wyniesie ponad 100zl:) a umowie zleceniu chorobowe jest dobrowolne a zdrowotne obowiazkowe jesli ukonczylas 26lat ;)
pozatym wybierajac 1/4 etatu stajesz sie pracownikiem i masz wieksze prawa niz na u/z, np zachodzac w ciaze przysluguje ci maciezynski i wychowawczy ;) jak zostaniesz zwolniona mozesz isc na kuroniowke ;) itd ;)
co do odpowiedzialnosci przed sanepidem nie wazne czy bedziesz miec u/z czy czesc etatu przed sanepidem bedzie odpowiadac pracodawca ;)
24-08-2011, 09:26
losek78
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
jak się ma umowę zlecenie to można normalnie korzystać ze świadczeń lekarskich ?
24-08-2011, 09:37
Agnieszka Praska
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
tak poniewaz zdrowotne jest obowiazkowe, natomiast jesli nie odprowadzamy skladek na zasilek chorobowy i udamy sie za zwolnienie lekarskie nie dostaniemy grosza, pozatym umowa zlecenie moze byc rozwiazana w kazdej chwili nawet jak chorujemy, poniewaz przy niej nie obowiazuje zaden okres wypowiedzenia, a po rozwiazaniu umowy podlegamy ubezpieczeniu zdrowotnemu 30 dni a pozniej za ewentualne leczenie placimy sami
24-08-2011, 09:53
monibeni
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
"a umowie zleceniu chorobowe jest dobrowolne a zdrowotne obowiazkowe jesli ukonczylas 26lat"
ale ja mam 22lata, wiec jesli pracodawca zrobi mi 1/4 etatu, tylko zeby byl papier (zadnego wynagrodzenia i jak sie domyslam zus-ow itd tez nie, tylko sam papier bedzie-ale zapytam dzis o szczegoly), to znaczy, ze bede musiala sama dodatkowo zus oplacac i skladki na chorobowe i zdrowotne? Za bardzo sie na tych sprawach nie znam, nie wiem ile by to wynosilo przy 1/4 etatu. Ale zalezy mi po prostu, zebym byla "bezpieczna" w pracy, tzn w razie ciazy itd (choc nie planuje, ale wiecie, przezorny zawsze ubezpieczony, nie ufam ludziom az tak:) ), no i zeby mi sie liczylo do emerytury i zebym mogla isc spokojnie do lekarza po recepte :)
Z tego co pamietam, umywalki nie ma w tym pomieszczeniu gdzie maja byc dziewczyny od paznokci, tylko 2 biurka z pochlaniaczem, ale to jest salon fryzjerski jak juz wspomnialam, wiec zejde 2 schodki w dol i mam fryzjerki pod reka, takze nie wiem czy to sie liczy, bo na salonie fryzjerskim wiadomo, ze sa umywalki:)
Pogadam z babka dzis i zapytam o te sprawy sanepidowskie w sanepidzie :)
dzieki Agulusia
24-08-2011, 19:59
Agnieszka Praska
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
w takim razie pros o czesc etatu wtedy bedziesz "bezpieczna" :)
podpisujac umowe o prace nawet na 1/4 etatu musicie wpisac na nia miesieczne wynagrodzenie(nawet jak go nie bedziesz dostawac) i od tej kwoty liczony jest zus ;) nie wazne ze to jest tylko dla papieru, zus bedzie trzeba odprowadzac ;) jesli bedzie wpisana najnizsza krajowa do oplacenia zusu bedzie cos kolo 113zl miesiecznie:)
wiec twoje koszty miesieczne to bedzie oplata za lokal +zus ktory pracodawca bedzie odprowadzal + ewentualne produkty :)
09-09-2011, 16:16
Taisia90
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Pracuje np. któraś z Was w jakimś salonie jako manicurzystka lub stylistka paznokci?
Bo mam propozycję pracy w salonie i mam się zastanowić nad wynagrodzeniem..
Ile mniej więcej zarabia taka osoba? Podkreślam, że w moim przypadku to by była
praca na pół etatu.
13-09-2011, 16:47
KasiaZbroińska
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
To ja się jeszcze zapytam od strony pracodawcy :) Dziewczyny salon, w którym na pazurki są klientki są 3-5 dziennie. Od poniedziałku do piątku. Praca w godzinach 10-18 lub 9-17. Soboty niedziele wolne. Jaka pensja Was satysfakcjonuje?? Bądź jaka podstawa i procent?
14-09-2011, 11:41
sztynka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Kasiu to zależny też od strony jaką cenę za pazurki masz ustaloną? U mnie w mieście zarobki takiej manicurzystki-stylistki to najczęściej podstawa ok 1000 zł+ premia od klientek. Dziewczyny nie narzekają z reguly w wakacje ładnie im wychodzi ok 2000 nawet, w zimie gorzej, ale to by zmotywowało twoją pracownicę do pozyskiwania klientek. Wiedziałaby, ze jeśli się postara to zarobi więcej i wasz salon by na tym zyskał. Co do procentu, to musisz go sobie wyliczyc, od ceny pazurków, koszt materiałów , opłaty, zusy za pracownika. U mnie w mieście nie więcej niż 20% os pazurków. Przy cenie 100 zł, dla stylistki 20 zł. 10 klientek i ma 2 stówy, mi by pasowało :love: Cho może ja mam małe ambicje? nie wiem :placz: No i oczywiście trzeba brać pod uwagę umiejętności, ale o tym to chyba mówić nie muszę :D
14-09-2011, 18:00
Zuuzaneczka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
20% to bardzo ok, jeśli Kasia zapewnia materiały, ubezpieczenie, stanowisko, itd. Mnie babka chciała zabrać 60% za sam lokal, pfff :/: wydaje mi się że 1000zł+procent od klientki jest jak najbardziej uczciwe i mobilizujące :ok:
14-09-2011, 19:09
Aguss
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Ja mam pytanie do prawie każdej z was ;) aktualnie kończe technikum i planuje iść na jakiś kurs + studia kosmetologii. Pazurki robie od 2 lat ale to tylko sobie i rodzinie (ewentualnie dobrym koleżanka) bo nie chce nikomu obcemu zrobić krzywdy :)
Czy waszym zdaniem praca jako stylistka jest opłacalna i może dobrze zarobić? :)
14-09-2011, 20:21
KasiaZbroińska
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
No to spoko Dziewczynki, dzięki za pomoc ;) Czyli mogę być spokojna :)
60% za sam lokal?? to chyba ją w suty rwie... 30% to koszta typu zus, podatek itd. drugie 30% to produkty a ona chce 60%?? masakra jakaś....
14-09-2011, 21:47
Zuuzaneczka
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Cytat:
Napisał KasiaZbroińska
60% za sam lokal?? to chyba ją w suty rwie...
:haha::haha::haha: dobre! No niestety przez takich ludzi nadal klepię pazury w domu. Inny pan, u którego chciałam podnająć miejsce (600zł+opłaty) przedstawiał swój lokal jako luksusowy, na wstępie poinformował mnie że szuka wyłącznie stylistki z doświadczeniem i rozległą bazą klientów. Na spotkanie poszłam pełna optymizmu, ale...zwiałam, gdy zobaczyłam że ów lokal to blaszana buda na środku paskudnego osiedla ;(
15-09-2011, 18:34
Taisia90
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Ja miałam propozycję 600zł+20%, i siedzenie przez 6 dni w tyg. po 9h.. = Zrezygnowałam..
15-09-2011, 18:44
losek78
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Cytat:
Napisał Zuuzaneczka
:haha::haha::haha: dobre! No niestety przez takich ludzi nadal klepię pazury w domu. Inny pan, u którego chciałam podnająć miejsce (600zł+opłaty) przedstawiał swój lokal jako luksusowy, na wstępie poinformował mnie że szuka wyłącznie stylistki z doświadczeniem i rozległą bazą klientów. Na spotkanie poszłam pełna optymizmu, ale...zwiałam, gdy zobaczyłam że ów lokal to blaszana buda na środku paskudnego osiedla ;(
ja miałam propozycje 750 zł za sam kącik w rogu w sali gdzie jest jeszcze mycie głowy i suszenie i to salonie fryzjerskim na końcu miasta gdzie nikt nie zagląda
zazwyczaj też propozycje od fryzjerek które mają kiepski ruch i chcą sobie moim czynszem dorobić do lokalu , żadnych umów bo właściciel lokalu mógł by się dowiedzieć więc miałabym tam być jako pracownica i wracać jeszcze za Zus :wow:
Cytat:
Napisał Taisia90
Ja miałam propozycję 600zł+20%, i siedzenie przez 6 dni w tyg. po 9h.. = Zrezygnowałam..
mi trafiło się i takie cudo - umowa zlecenie 1/3 etatu i sam procent - jakieś 20 czy 30 % :( normalnie pogięło ich , nawet bym na dojazd nie wyrobiła
zazwyczaj chcą aby mieć już swoje klientki i jeszcze zganiać je do ich salonu na ich usługi fryzjerskie :placz:
dlatego jak kiedyś ruszę z lokalem to tylko swoim a nie podnajem i ja sobie kogoś wezmę do spółki
15-09-2011, 19:16
Taisia90
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Oni nie mają po prostu serca :( Przez to utrudniają nam rozwój zawodowy w salonach, a gdzie mamy zdobyć "doświadczenie", mnie zawsze pytano czy pracowałam w salonie, a jak mówiłam, że nie.. to od razu żegnam.
06-03-2012, 14:03
KarolciaK
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
mam pytanie,dostalam bardzo interesujacą ofertę pracy od dużej firmy kosmetycznej przy zabiegach na dłonie (manicure, stylizacje i zabiegi pielegnacyjne). No i pojawilo się pytanie ile chcialabym zarabaiac? no i szczerze to nie wiem co powiedziec?? bo to duza firma, ja nie mam doswiadczenia zawodowego (pazury robie w domu) no i ile moglabym chciec?? Doradźcie mi proszę ;(
06-03-2012, 14:22
Zen.
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Karolcia ja niestety Ci nie pomogę :( sama chętnie siedowiem co inne dziewczyny na ten temat sądzą
Ja miałam znowu taką sytuację... Nie szukam pracy ale zadzwoniła do mnie dziewczyna że szuka kosmetyczki do pracy do salonu ktory otwiera za kilka dni. Spotkałyśmy się, bo stwierdziłam cholera czemu nie, moze coś sie nauczę a przy tym troszkę zarobię, zawsze coś. Nie będę może pisać jak i gdzie wyglądało spotkanie (pozal sie Boze), ale powiem tak. Dopiero uczę sie robic paznokcie, na co pani stwierdziła że spoko, będzie mi podsyłać dziewczyny to tak się wyrobię ze będe robic super paznokcie w 1,15h tak jak ona. (zrobiłam duże oczy). Potem to samo z rzęsami, że gdzieśtam robią super rzęsy w max 2h (owszem da sie są nawet przykłady na forum, ale ja jestem na tym etapie że czasem schodzi mi 3 czasem nawet 4 h w zaleznosci od tego ile te klientki mają rzęs). Pokazała mi rzęsy na ktorych miałam pracować, matowe sztywne syntetyki grubości 0,3. na co mówię że nie każdemu można takie rzęsy kleić i jak klientka chce naturalny efekt to nie ma bata, nie zrobi sie. Ona na to, że tam gdzieś te dziewczyny kleją tak każdej i zadna klientka nie chce naturalnego efektu. (znowu robie duze oczy, a pani jeszcze większe jak powiedziałam że u mnie większosc pań chce naturalny efekt). W dalszej rozmowie wyszło, że miałabym kleić co drugą, trzecią rzęsę, na kleju z allegro za 30 zł (bo przecież ten też jest dobry xD). No i poza tym robić inne zabiegi na twarz itd. Gdybym siedziała tam 8h dziennie to dostałabym 600 zł podstawy i 10 % od klientki. Ale że mam szkołę i nie zawszę mogę być więc miałabym wiadomo mniej. Wieczorem oddzwoniłam i podziękowałam.... Z tego co widziałam salon już działa. Ciekawe... ;]
06-03-2012, 15:05
KarolciaK
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
ciekawe jak długo będzie działał przy takim zachowaniu właścicieli ;/ Chociaż znając życie to się uchowa, bo nie mało jest pań, które lubią wyrzucać pieniądze w błoto.
06-03-2012, 15:26
nanami7
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Karolcia powiedz szczerze ile chciałabyś kasy, policz tak żeby Ci starczyło. Moje minimalne wymaganie to na dzień dzisiejszy 1500 zł i nie chciałabym mieć mniej, no ale póki co siedzę za mniej jednak nie w branży.
Walnij im jakąś kwotę, wyższą niż chciałabyś mieć i zobaczysz ;) zawsze można negocjować :]
Mam salon upatrzony kosmetyczny, blisko domu i dobrze prosperujący ale babeczka ma tylko zwykłe manicury i pedicury ale boję się iść zapytać... zaryzykować... czy by nie chciała kogoś do żelków, ehh i tak to z nami babami jest :P
06-03-2012, 16:06
Askar
Odp: Jak zarabiacie jako stylistki
Nanami, kochana leć czym prędzej do tego salonu! Może się okazać, że Pani zgodzi się na Twoja propozycję... :)
Karolcia, ja też Tobie nie pomogę, bo nie wiem jaką miałabym podać kwotę... :( Myślę, że możesz posłuchać Nanami.