Strona 1 z 6 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki 1 do 25 z 147

Temat: Najmłodsza klientka

  1. #1
    Rozkręcanko Avatar Giordani
    Zarejestrowany
    Jun 2010
    Skąd
    uk
    Postów
    76

    Domyślnie Najmłodsza klientka

    Jaką miałyscie najmłodszą klientke?Zastanawiam sie czy to ja jestem zacofana czy to jest jakas norma w naszych czasach..otóz mam klientke która chce przyprowadzic do mnie swoja 9 -10 letnia córke na zdobnictwo stóp (zelowanie )! Jest tancerką wiec make-up, fryzury, spray tan to norma!w sumie bedzie z mama i skoro mama wyraza zgode to wsumie czemu nie...ale to nic!znam przypadek ze 9-letnia dziewczynka miała przedłużone paznokcie u rąk w kolorze różu!to juz chyba przesaada!no na stpach to nie bedzie przedłużanie a samo zdobienie ale przedłużanie dłoni?niewiem czy to ja jestem zacofana czy taka jaest moda?
    Ja zazwyczaj jak przychodziła mama z dzieckiem to czasami pomalowalam dziecku paznokietki ale przedłużanie?
    mieszkam w Angli i możetu taka moda
    co wy o tym sądzicie?
    Ostatnio edytowane przez Emist ; 19-08-2010 o 08:13

    www.magiczne-pazurki-joanna.blog.onet.pl
    www.magicnails-asia.blogspot.com

  2. #2
    No to..wpadłam Avatar Tekila_18
    Zarejestrowany
    Jun 2010
    Skąd
    Sosnowiec
    Postów
    138

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    To co piszesz to dla mnie istny szok
    Rozumiem, że mamusia spełnia swoje marzenia poprzez córkę, ale żeby do tego stopnia aby 9-latce nakładać żel na paznokietki (bo w jej wieku nie mozna nazwać paznokciami) to już dla mnie lekka przesada, a tym bardziej przedłużanie. Nie wyobrażam sobie na takie małe paznokietki przyklejać tipsa, bądź podkładać formę, a samym pilnikiem bała bym się operować żeby jej paluszków nie zakrwawić.
    Ja osobiście nie podjeła bym się takiego "zamówienia" ( nie wiem jak to nazwać) bo bym się bała zrobić jej krzywdę.

  3. #3
    Totalna maniaczka Avatar klanat
    Zarejestrowany
    Apr 2010
    Skąd
    Belfast
    Postów
    955

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Ja tez jestem tego samego zdania ,ale do mojej znajomej przyjechala rodzinka i pytala mnie 11-letnia dziewczynka czy jej zrobie pazurki na tipsie ,nie zgodzilam sie bo sie po prostu bym bała ,ale chyba tez jestem zacofana czy coś bo jej 14 letnia siostra już chodzi na solarium dla mnie to szoking Sama mam dwie male coreczki inigdy bym sie ani na pazurki ,ani na solarium w tym wieku nie zgodziła.
    Wypysia

  4. #4
    Totalna maniaczka Avatar RedSunset
    Zarejestrowany
    May 2010
    Skąd
    woj. śląskie, okolice Myszkowa gg11632818
    Postów
    1 296

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    również miałam przypadek , gdy 10-letnia dziewczynka pytała mnie czy zrobię jej paznokcie u rąk...
    byłam w takim szoku że nie wiedziałam co mam jej odpisać...ale udało się jej wytłumaczyć że nie...

  5. #5
    Wzorki Club Avatar julcia88
    Zarejestrowany
    Oct 2009
    Skąd
    Toruń
    Postów
    4 473

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    to ja mam taki przypadek, żę 13-toletni chłopak do mnie pisze na gadu czy 'zrobie jego dziewczynie tipsy'
    sobie myślę po 1 tipsów na pewno nie zrobie ewentualnie mogę przedłużyc paznokcie
    a po 2 ładnie mu wytłumaczyłam, że nie

  6. #6
    Totalna maniaczka Avatar luska102
    Zarejestrowany
    Sep 2009
    Skąd
    niemcy
    Postów
    1 255

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Ja wam powiem szczerze ze miala dziewczynke 9-letnia.Przyszla z mama ale robilam jej tylko zel (bezbarwny) na jej pogryzionych pazurkach.Mialo ja to odsunac od dalszego obgryzania i rzeczywiscie sie udal.Dziewczynka juz nie obgryza i juz nie ma potrzeby by wzmacniac paznokcie zelem.

    Dwa lata temu mialam tez chlopaka(13 Lat) na taki sam zabieg (zel na obgryzkach).Chlopak nie mial zielonego pojecia co mu robie i co to jest ten zel.Ja mu tak nagadalam ze to trucizna i ze nie ma mowy by wkladal do buzi.
    Udalo sie ale w tamtym tygodniu pojeawil sie znowu bo sie wzial znow za kciuki.ale bylam w szoku jak doprowadzil do porzadku swoje paznokcie.Cieszy mnie to bo on zawdziecza to mnie.

  7. #7

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Giordani, na pewno nie jesteś zacofana, moim zdaniem to że matka chce przedłużać paznokcie swojej 9-ci letniej córce to przesada, tak samo jak 14 latka chodząca na solarium - nie wyobrażam sobie jej skóry za jakieś 10 lat
    Julcia Twój 13-to latek the best się uśmiałam

  8. #8
    No to..wpadłam Avatar IWONAUMINSKA
    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Skąd
    POLICE
    Postów
    160

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Dla mnie istny koszmar - i nie ważne czy tancerka czy cokolwiek innego wyprawia - 9-cio latka z przedłużonymi paznokciami czy żelowanymi stópkami to ogromna przesada - i świadczy to niestety, według mnie, o totalnej głupocie matki :/

  9. #9
    Szkoleniowiec Avatar zyza
    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Żagań
    Postów
    2 272

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    i tu jest mega problem bo z tytulu maloletnosci mozemy miec wielki problem

    'Te do ukończenia 13. roku życia nie mają zdolności do czynności prawnych. Nie mogą więc same skutecznie nabywać praw ani zaciągać zobowiązań, np. w ważny sposób zawrzeć umowy'

    kazda transakcja w sklepie jest umowa miedzy sprzedawcą a klientem tak wiec teoretycznie dziecko ponizej 13 roku same nie powinno robic jakiegokolwiek zakupu... no ale wyobrazacie sobie zeby dziecko nie moglo kupic sobie czekoladki albo skoczyc mamie po margaryne?

    'Trudno jednak wyobrazić sobie sytuację, aby dziecko nie miało możliwości zrobienia np. podstawowych zakupów. Wyjątek od zasady zawiera § 2 art. 14 k.c. Dopuszcza on możliwość zawierania umowy przez takie dzieci pod pewnymi warunkami. Chodzi o to, aby należała ona do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego. Może więc chodzić o kupno np. chleba czy kredek.
    Czasem umowa z dzieckiem nawet po otrzymaniu zapłaty przez sprzedawcę i wydaniu artykułu będzie nieważna. Nastąpi to wówczas, gdy czynność taka spowoduje rażące pokrzywdzenie dziecka. Polegać ono może np. na wydaniu towaru złej jakości.'

    takze moze byc tak ze zrobimy pazurki dziecku, za chwile pojawi sie mama i zrobi jedna wielka zadyme ze jakim prawem robimy paznokcie, ze moze kasa ktora dziecko przynioslo zostala jej skradziona, poniewaz pazurki nie sa drobnymi sprawami zycia codziennego

    co innego jesli dziecko ma juz powyzje 13 do 18 roku zycia

    'Mają one ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Kodeks cywilny daje im prawo uczestniczenia w umowach powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego. Mogą one też samodzielnie rozporządzać swoim zarobkiem, jeżeli już podjęły pracę, a także dysponować przedmiotami, które opiekunowie oddali im do swobodnego użytku. Do ważności czynności prawnych takich osób, jeśli rozporządzają one swoimi prawami lub zaciągają zobowiązania, potrzebna jest zgoda przedstawiciela ustawowego – najczęściej rodziców'

    czyli np. jak robimy zabiegi i wymagany jest podpis na karcie przeciwskazań powinna to zrobic osoba pelnoletnia bo potem mozna miec nie lada kłopoty

    pisze o tym w zwiazku z pazurkami ale mialam do czynienia z taka akcja kiedy to malolata moze z 10 lat kupila sobie bardzo drogą bluzke i niestety mamusia zrobila awanture w sklepie i niestety trzeba bylo towar zwrocic

    ja mialam najmlodsza klientke na oczyszczanie twarzy 13 lat (przyszla z mamą )
    a na pazurki 15 lat bo taka osoba dowolnie moze juz rozporzadzac zarobionymi przez siebie pieniazkami... jednak robiąc w salonie czego ja nie robie do podpisu karty klienta i braku przeciwskazań powinna podpisać dorosla osoba...
    wiem ze wiekszosc nie wymaga karty przeciwskazan jednak mi zdarzylo sie pare nie milych sytuacji prob zastraszenia, wymuszenia zeby nie placici ale karta mnie ratowala...

    i tak na koniec
    Wzajemny zwrot świadczeńJeśli dziecko kupi drogą rzecz bez zgody rodziców lub opiekunów prawnych, to mają oni prawo przyjść do sklepu i zażądać zwrotu pieniędzy z jednoczesnym zwrotem towaru. Będzie tak np., gdy 17-latek kupi samochód, a rodzice nie zechcą zgodzić się na ten zakup. Transakcja będzie nieważna.
    Obowiązkiem sprzedawców jest zwracanie uwagi na małych klientów. Sprzedaż na wysoką kwotę może się okazać ostatecznie tylko pozornie udana, ponieważ trzeba będzie odebrać drogi towar i zwrócić pieniądze rodzicom.
    Ostatnio edytowane przez zyza ; 19-08-2010 o 12:34

  10. #10
    Wczytuje się Avatar Barbara Nowak
    Zarejestrowany
    Aug 2010
    Postów
    13

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    czytam , i dziwie się , mamą tych dziewcząt że pozwalają na przedłużanie paznokci takim ''wczesnym'' nastolatką.
    a co do żelowania i obgryzania. może i to metoda ale znam osobiście 15-16 latke która obryza i umie zgryś nawet przedłużenie wykonane żelem. ... : )
    Ostatnio edytowane przez samaron ; 19-08-2010 o 12:52 Powód: cos się pościk wydłużył, to go skróciłam:D

  11. #11
    Administrator Avatar samaron
    Zarejestrowany
    Mar 2009
    Skąd
    Zgierz
    Postów
    4 314

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    A ja znam osobiście taką nastolatkę i jej rodzinę,
    dziewczę ma 14 lat i myśli, że jest lub będzie Dodą, do tego rodzina ją w tym wszystkim dopinguje i są z niej bardzo dumni (jak zapytałam czemu akurat taki idol, to powiedziała, że jest ładna i ma kupę kasy, nie wspomniała nic o śpiewaniu, więc możecie wyobrazić sobie na czym to "Dodowanie" ma polegać).
    W każdym razie przyszła do mnie, żeby jej zrobić akryle, płytka mała, wiotka, a dziewczę chciało długość na pół formy, hehe, po długiej i ciężkiej rozmowie (oraz tłumaczeniu, że nie za darmo), wyszła z kwitkiem, na drugi dzień wróciła z przyklejonymi białymi plasticzkami z drogerii. Mama też....


  12. #12
    Totalna maniaczka Avatar Zuuzaneczka
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 055

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Hmm 9 lat i żel u stóp? Moja siostra ma 10 i ciężko mi jej pomalować pazurki, zarówno u rąk jak i u stóp, bo są takie maleńkie, zresztą robimy to tylko okazyjnie Natomiast moja 13 letnia siostra jest fanką stylizacji paznokci oraz zdobień i nie ukrywam, że zawsze naciągnie mnie na jakiś bajer... Dzięki temu, że kiedyś zażelowałam jej naturalki przestała obgryzać, a jej płytka i skórki zmieniły się nie do poznania, zaczęła za to dbać o pazurki, ma też swoją oliwkę pokażę Wam kilka jej zdobień nie wiem jak to się dzieje, że młoda zawsze wybłaga wizytę u mnie a na ostatniej fotce macie mnie na szkolnym festynie w "salonie piękności"... Byłam jedną z atrakcji tego dnia "klientek" nie brakowało!

  13. #13
    Kosmetyczka Avatar Askar
    Zarejestrowany
    Nov 2009
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    1 435

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    No, moją najmłodszą klientką jak do tej pory była 16-latka z ogryzkami (przedłużenie zaleciła pani psycholog) i aby zrobić jej pazurki poprosiłam jej mamę o karteczkę na której będzie owe lekarskie zalecenie- oczywiście dostarczyła ją z zaleceniem opatrzonym pieczątką lekarską.
    Ale jak czytam o 9-10 latkach to szok, przesada! Rodzice nie myślą jaką krzywdę robią tym swoim dzieciom. Ja bym się nie podjęła takiego zlecenia!
    Kalorie to małe stworki, które mieszkają w szafie i w nocy zwężają ci sukienki.

  14. #14
    Współzałożyciel forum Avatar mala
    Zarejestrowany
    Feb 2009
    Skąd
    niemcy
    Postów
    3 461

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    sory ale niektore matki maja niepokolei w glowie
    bo uwazam ze co innego jest pomalowac lakierema co innego zazelowac
    wiadomo ze w tym wieku paznokiec sie jeszcze rozwija (chodzi ni o jego powierzchnie i wogole) i jedyne co moze byc to tylko szkoda dla tego dziecka

  15. #15
    Moderator Avatar nanami7
    Zarejestrowany
    Sep 2009
    Skąd
    Poznań
    Postów
    5 170

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    czytam i niedowierzam ja robiłam pazurki czterolatce ale to było na lakier i raczej "dla zabawy" wklejam fotki
    Jest między nami gra,
    którą gra się w parach...



    www.paznokcie-poznan.blogspot.com

  16. #16
    Molestantka klawiatury Avatar xsunnyolciax
    Zarejestrowany
    Mar 2010
    Skąd
    Koszalin
    Postów
    2 367

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    nawet żelowanie, co innego naturalną płytkę o co innego PRZEDŁUŻANIE świat schodzi na psy, normalnie patologia^^ gdzie są rodzice się pytam ;/
    "Każdego dnia jeden mały krok do przodu."
    bł.Jakub Alberione

  17. #17
    Nałogowiec Avatar Zuzanna Rzeszewska
    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Dublin
    Postów
    568

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Ja mieszkam w Irlandii i tutaj dziewczynki idące do komunii mają robione tipsy...
    Szaleństwo

    ---------- Dodano o godzinie 10:13 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 10:09 ----------

    Cytat Napisał xsunnyolciax Zobacz post
    nawet żelowanie, co innego naturalną płytkę o co innego PRZEDŁUŻANIE świat schodzi na psy, normalnie patologia^^ gdzie są rodzice się pytam ;/

    Rodzice, a raczej kochane mamusie same przyprowadzają dziewczynki do stylistki.

  18. #18
    Kosmetyczka Avatar Askar
    Zarejestrowany
    Nov 2009
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    1 435

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Przyznam szczerze, że poniekąd popieram żelowanie ogryzków u dziewczynek (lub też chłopców) nawet może już od 12 roku życia, ale po pierwszym razie trzeba sprawdzić czy to coś w ogóle daje. Jeśli taka dziewczynka faktycznie przestanie obgryzać pazurki, to uważam, że można żelowanie powtórzyć kilka razy aż paznokcie odrosną. Kiedy widzę,że nic to nie daje a takie dziecko nawet ma czasem jeszcze większy ubaw z obgryzaniem (bo zamiast naturalne pazurki zgryza żel), to mija się to z celem i nie ma większego sensu powtarzać żelowanie.

    Oczywiście nie popieram żelowania (a tym bardziej przedłużania) pazurków bo mamusia ma takie "widzimisię"...
    Kalorie to małe stworki, które mieszkają w szafie i w nocy zwężają ci sukienki.

  19. #19
    Nałogowiec Avatar ana_zaba
    Zarejestrowany
    Apr 2010
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    428

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Popieram Askar
    ja tez mam problem z obgryzaniem (ech kazdy ma swe slabe strony)
    i kiedy pierwszy raz mialam przedluzone paznokcie to jakosje obgryzalam, tj odruchowo skubalam.. lub trzymalam w buzi.
    Ale w pewnym momencie pomyslalm "co ja robie przeciez za to zaplacilam !"
    I od tego czasu jest juz lepiej, choc nie idealnie, bo musze sporo nad soba pracowac

    tak wiec wracajac do tematu, mozna wg mnie przedluzac albo raczej rekonstruowac obgryzione paznokcie ale jesli taki zabieg ma sens

  20. #20
    Szkoleniowiec Avatar zyza
    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Żagań
    Postów
    2 272

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    ja bardzo obgryzalam pazury i nawet lakier gorzkie paluszki nie pomagal bo opatentowalam ze jak zamoczy sie je w wodzie to w wannie mozna rymbac az milo \
    w kazdym razie ja sama przezwyciezylam gryzienie i mamm ladna plytke... nie potrzebowalam do tego zelu

  21. #21
    Szkoleniowiec Avatar KaMiLaC.
    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Pajęczno/Częstochowa
    Postów
    1 576

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    jedna z dziewczyn z forum robila ostatnio pazurki 13 latce sliczny french zelowy dziewczyna zadowolona i problemow zadnych nie bylo


  22. #22
    Wzorki Club Avatar kobietazpazurem
    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Skąd
    TORUŃ
    Postów
    4 711

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    ja ostatnio mialam mlądą panią 9 letnia z mamą ale tylko na malownie bezbarwnym brokatowym lakierem Takie coś ok, ale zel

  23. #23
    Globalny Moderator Avatar natalia268
    Zarejestrowany
    Mar 2009
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    7 165

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    Cytat Napisał Zuzanna Rzeszewska Zobacz post
    Ja mieszkam w Irlandii i tutaj dziewczynki idące do komunii mają robione tipsy...
    Szaleństwo
    az oczy na wierzch mi wychodzą...

    ________________________________________


  24. #24
    Molestantka klawiatury Avatar xsunnyolciax
    Zarejestrowany
    Mar 2010
    Skąd
    Koszalin
    Postów
    2 367

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    nom, i to jest właśnie ta patologia, którą miałam na myśli bo nic dobrego z tego raczej nie wynika, ani nie wyniknie, chyba, że mam jakieś ograniczone myślenie, to przepraszam
    "Każdego dnia jeden mały krok do przodu."
    bł.Jakub Alberione

  25. #25
    Szkoleniowiec Avatar KaMiLaC.
    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Pajęczno/Częstochowa
    Postów
    1 576

    Domyślnie Odp: Najmłodsza klientka

    ale co tu sie dziwic dziewczyny
    zobaczcie dzieci startujace w wyborach malej miss..kazda ma przedluzone pazurki..
    albo zobaczcie te 14-16 ktore teraz na dyskoteki chodza..na piersiach szmatka (czyt-->niby ze bluzka) na tylku szmatka(czyt--->niby że spodniczka) 12 - latki dzieci rodza w szatniach wiec co tu sie dziwic ze chca pazurki przedluyc
    takie czasy mlodziez szybciej dorasta i tyle nie poradzimy nic


Thread Information

Users Browsing this Thread

There are currently 1 users browsing this thread. (0 members and 1 guests)

Podobne wątki

  1. Jak zdobyc klientki???
    By donna69 in forum Stylistki, klientki itp
    Odpowiedzi: 651
    Ostatni post / autor: 10-06-2019, 09:18
  2. Odpowiedzi: 146
    Ostatni post / autor: 16-02-2015, 23:52
  3. Klientka po chemioterapii
    By kelli in forum Pomoc Pytania Problemy
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 27-12-2012, 20:05
  4. wspolpraca....
    By barbara_kawka in forum Ploteczki
    Odpowiedzi: 34
    Ostatni post / autor: 30-06-2009, 22:28

Tags for this Thread

Zasady postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •