moje kochane powiem tak... kocham pazurki i chce dalej w to brnac...moja szwagierka ma gabinet... ona tipsow nie robi bo nie lubi i nie umie... wiec czasem jak robia sie to ja je robie
ogolnie chce z nia pogadac zeby mi umowe zlecenie dala... ja jej bede na oplaty za mnie kase dawac... i chodzi mi o to ze wtedy jak by nie bylo moge swoje pazury wszedzie reklamowac... mozemy na pol w wieksza reklame zainwestowac bo uwazam ze trzeba .... wizytowki , reklama na mojego garbusa... takie bajery ...
moj kat sama bym sobie urzadzila... no wszystko tak jakbym firme miala tyle zeby ona mi zlecenie dala...bo firma to juz wieksze wydatki... a na poczatek aby klientki zachecic moglabym tak... tym bardziej ze ja ustalam cene i jak to z rodzina ... oplaty na pol i ona nawet wiecej by ode mnie nie brala... no wiadomo na te oplaty bym jej dala... przez poczatek moj kamil powiedzial ze nawet jakbym na te oplaty i na reklame nie zarobila ( wiadomo poczatki trudne ) to on mi kase da... tyle zebym sie w to zaangazowala... co wy na to ... doradzcie mi cosik![]()






moja szwagierka ma gabinet... ona tipsow nie robi bo nie lubi i nie umie... wiec czasem jak robia sie to ja je robie

Odpowiedź z Cytatem


no wy jestescie dla mnie naprawde wsparciem 





forum
Basiu, ja rowniez uwazam ze jest to dobra propozycja, przede wszystkim nie musisz sie martwic o lokal, oplaty pol na pol normalna sprawa ale kiedy sa klientki to i pieniazki na oplaty. Mowisz ze uwielbiasz pazorki i chcesz dzielac w tym kierunku wobec tego smialo, masz pole do popisu
Basiu do dzieła trzymam kciuki
z forum można się wiele nauczyć ![:]](images/emotki/krzywy.gif)
ja czekam na odpowiedź od fryzjerki z mojego miasteczka bo jej swoje cv zaniosłam jako stylistka paznokci a chętnie sama bym coś otworzyła bo tytuł fryzjerki już mam ale w mojej mieścinie salonów jest wiecej niż ludzi i nie wiem czy by mi się udało a z kimś kto ma salon to już łatwiej by było
