ja mam termoloki i to bardzo fajna sprawa jesli chce sie zrobić taki własnie artysztyczny nieład lokowy, tak aby sie kręcił

bo jeśli chodzi o loki o mocnym i widicznym skęcie to ja robie na lokówke tak:

(2 dni po umyciu) mozno spryskuje włosy całe warstawami lakierem i jak lakier wyschnie to go rozczesuje, poetm robie warstwami od dołu każdą wartwe zmnów pryskan, potem pasma nawijam na lokowke, jak zrobie cały rządek to znów mocno lakierem i znów nowa warstwa pryskanie lokowanie, utrwalanie, nowa i tak samo aż do czuba

pokaże wam zdjęcie takiej fryzury

wg mnie jest sporo przesadzona, ale gamon se pudla wymyślił więc uległam