ja mam ceny od 45- 60, i ostatnio napisała do mnie diewczyna na nk pytała za ile robie pazurki, a dokładnie frencza, to jej napisałam że 50 zł ,a ona na to ja robię od dwóch lat i biorę 40 zł za żele i jeszcze napisała takie coś hmmmmmmmm i że jak się namyśli to napisze, bo nigdy nie miała akryli i ciekawa jest. te hmmmmmmmm odebrałam jakby co że dużo? bo ona 40 bierze to może mam jej opuścić
Kura masz świętą racje, ale powiem Wam że u mnie w miasteczku są dwa salony i dziewczyny nie są zadowolone z ich usług wolą iść do stylistki w domu. nie chodzi o cenę tylko o jakość, ostatnio dowiedziałam się że paznokcie zrobione w tym salonie kompletnie się nie trzymają. niewiem czy to tylko plotki? ale fryzjerka mi powiedziała.