Mariolcia ty się nie przejmuj, ważne ze widzisz swoje błędy. Metoda prób i błędów dojdziesz do perfekcji może i ja z czasem tez hehe. Jeśli masz za grubo na wolnym brzegu czyli na końcówce szpica bo ciężko to nazwać wolnym brzegiem a linie stresu cieńsza to paznokieć ci pójdzie w try miga. Proporcje muszą być zachowane, w ten sposób nie zrobisz krzywdy swoim pazurkom.