Niestety nie zgodzę się co do tego że cena za odnowę powinna być większa niż cena pierwszej stylizacji... Jeśli klientka przychodzi do nas na odnowę to odczytuję to jako ukłon w stronę stylistki i zaufanie do niej. A co ona dostaje w zamian? Podwyżkę cen? Dziewczyny zastanówcie się czy brak frezarki jest "winą" klientki czy stylistki.