najlepszą antykoncepcja jest wstrzemięźliwość, albo naturlne metody...wiem wiem banalnie brzmi, no ale tak jest, ja nie mam zamiaru stosowac nic tego typu, bo mi etyka nie pozwala (jakos tak mam)i tyle, ale jak sie naczytalam co to mozna robic to az sie za glowe łapie...nie to ze Was oceniam, rozumiem ze to jest indywidualna sprawa kazdego
a tak w ogole to "miłość" dopiero po ślubie![]()








Odpowiedź z Cytatem
