Chechlol, Twoja metamorfoza - super! śliczny frenczyk

Do mnie dziś natomiast przyszła klientka, która była nieco ponad tydzień wcześniej u jakiejś dziewczyny w gabinecie w moim mieście. Paznokcie, które mi pokazała po prostu mnie zatkały. Żel pozalewał skórki przy macierzy, ale również wały paznokciowe, tak, że żel momentami zlewał się po wolny brzeg. Zero budowy i czegokolwiek. Jednym słowem masakra . Jeszcze jak na złość zepsuła mi się frezarka i musiałam piłować to ręcznie. Po niecałych 3 godzinach pracy, klientka wyszła ode mnie bardzo zadowolona.
Oto te pazurki.
Załącznik 44072Załącznik 44073