Wczoraj pierwszy raz sciagałam frencha zrobionego kolorowym zelem z modeny i dało mi troche do myslenia bo pierwszy raz z tym sie spotkałam . Zel nie usuwał sie warstwami tylko przy machaniu pilnikiem odchodziły takie duze płaty wy tez tak macie przy tych żelach , żel był taki gumowowaty , chodz raczej dobrze utwardzony