Ja tak robie przy akrylowach,tylko bez opilowania lini usmiechu.
À wracajac do zelu ,bo fajna metoda,widzialam ja juz ,chyba u Natalyi Furman.Fakt ze usmiech jest jak zyleta.![]()
Ja tak robie przy akrylowach,tylko bez opilowania lini usmiechu.
À wracajac do zelu ,bo fajna metoda,widzialam ja juz ,chyba u Natalyi Furman.Fakt ze usmiech jest jak zyleta.![]()
There are currently 1 users browsing this thread. (0 members and 1 guests)