Witam
Przegladnalem ten temat, poczytalem o chorbach paznokci, ale przypadek mojej coreczki (6 lat) niepasuje do zadnych opisow i zdjec. Corka urodzila sie juz "wada"tego paznokcia. Byl leczony juz u dermatolog-a. Jak dobrze pamietam leczone bylo łono paznokcia, ale po 1,5 roku nieprzynioslo efektu (przez chwile byla poprawa, wygladalo, ze jest postep, ale potem znow sie pogorszylo i wrocilo do stanu sprzed leczenia)
Paznokiec nierosnie normalnie, tylko jakby nakladadaly sie warstwy paznokcia na siebie ( robi sie coraz grubszy- warstwy tworza nierowna chropowata powierzchnie i jest zdeformowany lekko co powoduje dalsze deformowanie paznokcia). Dermatolog wspominal cos o genetycznej wadzie paznokcia (moze po przedkach), ale nieznamy nikogo z rodziny z taka wada.
prosze zerknijcie na zdjecia i cos poradzcie (moze jakiegos polecanego dermatologa od takich przypadkow ?) Mieszkam w krosnie (podkarpacie) moge do 200-300km w jedna strone podjechac do super fachowca.




Odpowiedź z Cytatem
