Cytat Napisał daruniunia Zobacz post
Parcuję tylko na żelu i traktuję go pilnikiem. Jednak moja koleżanka mówiła że raz czyściła łazienkę Domestosem to żele po prostu same się odklejały... muszę na sobie wyprubować... może odkryła nową, mniej pracochłonna hehe
Możliwe, że domestos ma takie właściwości. Tylko czy pomyślałaś co stanie się ze skórą na dłoniach? Ja wolę tradycyjne metody. Żel zdejmuję frezarką stopniując grubość frezów, natomiast akryl najpierw frezarką, a pozostałą cienką warstwę acetonem.