Nie mieszkam w Polsce i tutaj kosmetyki te sa bardzo malo znane, a wiem, ze super duper najlepsi wizazysci uzywaja KOBO.

Mysle tez o Kryolan - te sa tutaj juz znane.

Mysle bardzo przyszlosciowi, bo za makijaz dopiero sie zabieram.

Na KOBO bede na pewno cwiczyc na kolezankach i sasiadkach