Ja to mam jakiegoś pecha...Znajomy mieszkający na stałe w Węgrzech miał mi przywieźć kilka kolorów przy okazji urlopu, ale ponoć nie mieli na stanie tych chromów :/
Czekam w takim razie na opinię, bo dalej mnie nurtują. Kusi, oj, kusi! Ale nie sztuką jest wydać kupę kasy na bubel...





Odpowiedź z Cytatem
