Metoda, jak widać po forum, zupełnie nie ma wzięcia. Niemniej minęło już sporo czasu a zakup zestawu to w tej chwili koszt może 30-40 zł. To duży plus, że produkty potaniały.

Mam bardzo miękkie, niemal papierowe paznokcie (z natury, nie od stylizacji) dlatego postanowiłam, że odpocznę od akryli i kupię sobie w końcu co trzeba, aby zastosować fiberglass.

Jak dotąd spróbowałam na paluchu ćwiczeniowym (odcięłam tipsa i minimalnie go przedłużyłam jedwabiem) i stwierdzam z przykrością, co następuje:

- aplikacja z buteleczki jest mało wygodna
- schnie długo (kilka minut)
- bardzo łatwo się kruszy
- bardzo łatwo odchodzi od tipsa (wczepionego w paluch do ćwiczeń)
- jedwab jest widoczny

Oczywiście, jak tylko zbiorę się na odwagę spróbuję na własnych dłoniach, jednak chcę rozprowadzić resinę pędzelkiem. Wolę zastosować kilka warstw. Myślę, że reakcja nie będzie tak gwałtowna i uniknę bólu, który jest prawdopodobny przy moich cienkich pazurach.

I tu rodzi się pytanie:

Jakiego pędzelka użyć? Z jakiego materiału wykonanego? Czym go potem czyścić? A może wykorzystać puste opakowanie po lakierze? Czy światło nie wpłynie negatywnie na resinę, jeśli ją przeleję?

Czy ktoś ma doświadczenie, albo zna odpowiedź na któreś pytanie?