Ja to chyba świruję z godziny na godzinę coraz bardziej, pada mi na mózg,
nie umiem już liczyć, na obiad rosół - mało skomplikowany, więc chyba niczego nie odwalę...
Ja to chyba świruję z godziny na godzinę coraz bardziej, pada mi na mózg,
nie umiem już liczyć, na obiad rosół - mało skomplikowany, więc chyba niczego nie odwalę...
There are currently 1 users browsing this thread. (0 members and 1 guests)