hej.kochane nie zginęłam. mam teraz jeden wielki szpital.ja chora mały zapalenie oskrzeli. kursuję dom lekarz. a jeszcze u następnego tzn u krystka problem z oczami.nie dojrze jeden wielki ropień mu się zrobił na powiece. to jeszcze za częły mu oczka uciekać do środka.i teraz cza robić wszystkie badania. i wielkie jedno putanie. czy będzie miał zbie. czy okularki. i szukamy dobrego specjalisty dziecięcego od oczu. tak że same widzicie. nie mam ciasu na nic.