ja tak samozdjęcia bida z nędzą
a mój kochany wrócił o 4 rano, więc dobrze że zrobiłam i wysłałam
i dzięki za maila
myślę że jak zobaczę wasze to mi szczęka opadnie i podpatrzę jakiś pomysł na swoje (jeżeli chodzi o ekstrawagancję jestem swoją najlepszą klientką - zawsze się dam na wszystko namówić)










gorzej ze zdjec, bo musialam robic na szybko i wybierac pierwsze lepsze... ale najwazniejsze ze zdazylam
