poniewaz miesiac temu zostalam bez pracy , a nie naleze do osob ktore siedza i placza ze ciezko, ze nie ma i wogole od dzisiaj do poniedzialku bede sprzedawala znicze wiec wlasnie sie szykuje na to zimnisko- herbatka w termosik i na podworko. Nie jest to praca, ale zawsze cos zeby troszke zarobic