Ja kupiłam storczyk i mi chyba trochę przymarzł....zgubił kwiat i mu łodyżka uschła listki są ładne i zieloniutkie, przycięłam trochę łodygę ale to nic nie dało...Nie znam się a bardzo mi się podobają storczyki, czytałam jak o nie dbać itp ale w takiej sytuacji nie wiem co zrobić. Stoi na parapecie od północnej strony. Codziennie go psikam wodą. Ma ktoś jakąś radę?