Hm, ja w sumie chciała bym mieć te formy i umieć na nich robić - mój czas prace nie jest jeszcze idealny, czasem 1,5h a czasem 3 - 4h, chciała bym mieć coś w zanadrzu dla klientek, które chcą paznokcie "na wczoraj" a teraz właśnie kipi im obiad.

Takiego coverowego to może przyklejać, jak sztucznego paznokcia? Tylko że nierówności od spodu zapewne nie są bez frezarki łatwe do usunięcia....

Albo zrobić cieniej na clearze i warstwę covera dać tradycyjnie? Też średnio sensownie jeśli patrzeć pod kątem braku konieczności obróbki żelu po zdjęciu formy.