no właśnie kwestia wprawy... nie ma co narzekać trzeba ćwiczyć taki chyba wniosek![]()
moim marzeniem jest nauczyć się robić kwiatki akrylowe, może kiedyś się uda.
Mam jeszcze jedno pytanko. Kiedy chciałam wtopić w akryl jakieś ozdoby to mi się " rozpłynęły" zszedł z nich kolor zrobiły się przezroczyste za to akryl zamiast być czysty pobrudził się i musiałam go opiłować. Czy to jest wina kiepskich ozdób? czy może mam jakiś liquid na mocny





Odpowiedź z Cytatem
