ja bym pewnie nie umiała się nimi dobrze posłużyć żeby cover był tam gdzie ma być i dobrze wszystko przykrył jak trzeba. Muszę widzieć co się dzieje ale tak sobie pomyślałam jakby to było, jakby się zrobiło pazura (jakiś wzorek, albo cover +frencz) i formę na koniec tylko z clearem. Może dałoby radę wtedy bez żadnego piłowania? bez gór i dolin itp. chyba w końcu będę musiała kupić i przetestować