dokładnie, klientce z taką płytką jest naprawdę ciężko zrobić paznokcie... ja jestem chora przez dwa dni przed jej przyjściem... Najgorsze jest właśnie to, że akurat moja klientka choruje i ciągle się leczy a dodatkowo jest fryzjerką i jej pazurki mają naprawdę trudne zadanie...w dodatku płytka taka, że nic się nie chce trzymać...
żel odłazi cały...pazur po pazurze po 5-8 dniachwięc trzeba było z niego zrezygnować, jeśli chodzi o akryl to trzyma ok,
Najgorszy problem mam z samą klientką, bo jest to młoda dziewczyna, chciałaby, żeby jej paznokcie wyglądały normalnie i ładnie...ostatnio dzwoniąc do mnie 2 dni przed wizytą powiedziała, że znalazła na internecie wzorek który jej się podoba i wysyła mi go na e-mail...
Więc patrzę na to zdjęcie a tam SZPICE
ledwo udało mi się namówić ją na kwadratowe...nie chciałam jej urazić, ale kurcze poważnie nie wiedziałam jak jej powiedzieć że szpice i to jeszcze naprawdę długie, będą wyglądały strasznie....proponowałam jej migdałki bo to by zwęziło choć tą końcówkę i wyglądałyby smuklej, ale jej się chciało już płakać, że nie będzie miała szpiców i stwierdziła że woli już kwadraty i siedziała jakby obrażona, ale gdy skończyłam , powiedziała mi, że są to najładniejsze paznokcie jakie miała do tej pory i że strasznie mi dziękuje.
Ale poważnie, ta dziewczyna była raz w salonie kosmetycznym, gdy babka zobaczyła jej palce i płytkę - wycofała się. Powiedziała, że ona się za to nie bierze. Ja sie zgodziłam jej zrobić, ale bałam się jak nie wiem co. Powiedziałam jej, że pierwszy raz zrobię jej gratis ( to jest znajoma dziewczyna) bo ja nie mam pojęcia co mi wyjdzie i ile będzie się trzymało. Kasy nie wzięłam i dobrze po paznokcie schodziły calutkie po kilku dniach i chyba spaliłabym się ze wstydu gdybym wzięła pieniądze a one odpadły... ale dopiero później mi powiedziała że choruje, że zażywa leki...No masakra...
Dzięki ci Woszczurku za rady
Kurko, piękne paznokietki![]()









w dodatku płytka taka, że nic się nie chce trzymać...
Odpowiedź z Cytatem
