przyszła do mnie moja stara znajoma z liceum na slubne pazury.. nic w tym dziwnego gdyby nie to ze chciała je tylko zażelowac w takiej postaci jakie są przed... nie pozwoliłam na to... powiedziałam ze wychodząć będzie mnie po stopach całować
i najlepsze jest to ze ... to zrobiła
cała Monia
a w trakcie jak juz jedną ręke miała gotową to mówiłaKod:Treść została ukryta, zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie masz konta aby zobaczyć treśćKod:Treść została ukryta, zaloguj się lub zarejestruj jeśli jeszcze nie masz konta aby zobaczyć treść




... powiedziałam ze wychodząć będzie mnie po stopach całować
i najlepsze jest to ze ... to zrobiła 
Odpowiedź z Cytatem
