No więc tak zrobiłam babce w sobotę pazurki i wszystko było w porządku do dziś,zadzwoniła do mnie i mówi że odpadły jej dwa pazurkiwystraszyłam się że to moja wina,napiszę że jest sprzątaczką w szkole i ma do czynienia z różnymi środkami chemicznymi,pracowała w rękawiczkach,ale przyznała się że nalało jej się wszystko do rękawiczek,odpadły jej u prawej łapki, Bożesz ty mój wszystkim się trzymają tylko nie jej, czy to może moja wina? czy coś nie tak odmalowałam?






Odpowiedź z Cytatem
