Dziewczyny, mam problem ze swoją parafiniarkącuduję ile mogę, ale mam już dość, otóż parafina w niej rozgrzewa się tak, że bardzo parzy dłonie (i stopy)
W związku z czym czekam, aż trochę ostygnie. Ale wtedy na górze powstaje obrzydliwy kożuch z zastygniętej parafiny. Niby nic, można go odgarnąć pędzlem
ale cóż z tego skoro parafina pod spodem nadal jest wściekle gorąca
pomijam fakt że parafina rozgrzewa się 1,5h






cuduję ile mogę, ale mam już dość, otóż parafina w niej rozgrzewa się tak, że bardzo parzy dłonie (i stopy)
ale cóż z tego skoro parafina pod spodem nadal jest wściekle gorąca 
Odpowiedź z Cytatem
