Link do tego tematu podesłała nam wczoraj na maila jedna z użytkowniczek tego forum - nasza klientka. Zazwyczaj nie mamy zwyczaju odpisywać na różnego rodzaju zaczepki i pomówienia, ale niektóre osoby przeszły już same Siebie.
Rozgryzła nas Pani. Mamy tajny kącik oszustw. Pracują w nim 4 zawistne "Paniusie" które przed włożeniem każdego żelu do przesyłki, odlewają sobie po trochę na czarną godzinę, wyciągają po jednym tipsie z paczek - a jeśli się nie da to biorą świeczkę żeby "okopcić" tipsa, a przed wysyłką płynów - acetonem lub cleanerem zmywają sobie makijaż no bo skoro nie było zabezpieczeń, to ktoś ich używał.
Jedna prośba. Jeśli nie ma Pani pojęcia na temat Naszych produktów oraz nie miała ich Pani w ręku, to proszę się na ich temat nie wypowiadać w taki sposób jak zrobiła to Pani powyżej. Bo jak ktoś wcześniej wspomniał w białych i srebrnych słoiczkach, zabezpieczeń w postaci sreberka nigdy nie było i nie ma. Było kiedyś w pojemniczkach różowych i czarnych z których zrezygnowaliśmy ponieważ była inna pojemność termosu w pojemniku i żel musiał być dozowany pod korek. Później żel wyciekał i były z tym same problemy. Białe pojemniki mają inną pojemność termosu dzięki czemu nie muszą być nalewane pod korek i nic z nich nie kipi. Zabezpieczenie które jest teraz - jest w zakrętce osadzone na stałe.
Nie rozumiemy też dlaczego ktoś wypisuje takie herezje. Nie ma takiej możliwość aby dostała Pani w tym tygodniu żel zabezpieczony sreberkiem, ponieważ technicznie jest to nie wykonalne. Zabezpieczenia te są robione na gorąco maszyną przez prąd indukcyjny - a takiej maszyny aktualnie nie używamy.Ja w tym tygodniu zamówilam jeden kolorek coral i był zabezpieczony tym sreberkiem chyba ze maja kolory ,ktorych niezabezpieczaja ,bo z tym sie spotkalam w innej firmie ze jedne miały sreberko inne nie
dokładnie w takim pojemniczku jest i bylo sreberkiem zabezpieczone
Proszę wstawić zdjęcie tego pojemniczka z zabezpieczeniem które rzekomo Pani od nas otrzymała. Srebrnej patynki nie da się zdjąć bez śladu a nawet jeśli się uda, to od temperatury maszyny która je zamyka góra pojemnika jest przytopiona.
Jeśli na Pani pojemniku będzie srebrna folia zabezpieczająca, to ma Pani gratis całą kolorówkę naszych żeli.
Kolejna osoba która mija się z prawdą. Czy Pani myśli, że nie archiwizujemy historii zamówień i treści maili ?Szczerze to tez miałam kiedyś z nimi taka nieprzyjemna sytuacje. Napisałam po jakiś miesiącu (bo po takim czasie otworzyłam klej do tipsów) że jest jest glut a zamówiłam chyba ze 3 i mi odpisali że zapewne źle przechowywałam żel i dlatego jest jak jest i widocznie nie znam się na robieniu paznokci.
Nigdy tego nie robiliśmy, ale wkleimy treść naszej korespondencji, bo to co Pani napisała jest co najmniej nie odpowiednie.
Nie napisała Pani po miesiącu jak twierdzi, ale po 4 miesiącach od zakupu. Gdzie w tej wiadomości jest napisane, że nie zna się Pani na robieniu paznokci ?Ja Pani nie zarzuciłem złego przechowywania tylko zapytałem o przechowywanie.
Pani za to zarzuca że sprzedajemy buble. Każda sztuka jest odkręcana przed wysyłką i jeśli byłby glut to nie psuli byśmy sobie opinii za 5zł, bo nie mamy na to czasu ani tym bardziej ochoty.
Mamy Pani historie zakupów od 18 lipca i w żadnym zamówieniu nie ma kleju. Nawet jeśli Pani go nie używała, to jest Pani zobowiązana po otrzymaniu przesyłki sprawdzić towar i wtedy byłaby uznana reklamacja. Wysłalibyśmy nowe na nasz koszt jeśli byłby zastygnięty.
Pisze Pani po co najmniej 4 miesiącach i domaga się reklamacji. Ciekawe czy Pani by takową uznała. Proszę się zastanowić co Pani w ogóle pisze.
Dlaczego ktoś wymyśla w ogóle takie rzeczy ? Szczerze, to nie przypominamy sobie aby ktoś usłyszał od nas, że nie zna się na robieniu paznokci. Może ze 2-3 razy, ale to już były ekstremalne przypadki typu: "nie jestem zadowolona z farbek akrylowych, bo nie chcą utwardzić się w mojej lampie"
Nikt też nie usłyszał w prost: "nie pasuje Ci - zmień firmę" co wiele osób oczywiście przekolorowało.
Owszem kilka razy zdarzyło się napisać Że jeśli ktoś nie jest zadowolony z naszych produktów, to zamówi sobie towar z innej firmy a nasz odeśle i zwrócimy mu całkowity koszt + koszt przesyłki.
Jeśli ktoś zarzuca nam, że sprzedajemy używany towar (którego de fakto jest tyle ile być powinno) ma problem z przykurzonymi kilkoma tipsami, które wystarczyło zdmuchnąć lub przetrzeć, a problemu szukał już przed zamówieniem towaru (maila od Pani dostaliśmy zaraz po zakupie aby nie trafił sie Pani felerny towar) to niestety nie mamy jak postąpić.
Oczywiście nie powinna Pani dostać zakurzonych tipsów, ale jeśli nie chce Pani odesłać towaru to co mamy zrobić ?
Nie jesteśmy w stanie sprawdzić każdej paczki z tipsami przed wysyłką i obejrzeć każdego tipsa z paczki w której jest 500szt. Towar leży na magazynie i może dostać się kurz do środka. Wszystkich paczek na magazynie jest kilka tysięcy paczek potem trzeba dowieźć je na hurtownie.. takie sytuacje mogą się zdarzyć. Ale bez przesady że jest to tak bardzo uciążliwe, żeby robić zdjęcia wysyłać je do nas i robić z tego jakąś afere.
Aby 2 strony były zadowolone z transakcji obie muszą zagwarantować poprawny jej przebieg. Pani tez nie potrafiła przeczytać opisu odnośnie kosztów wysyłki i musieliśmy dopominać się o dopłatę. Ale czy to powód żeby robić aferę ?
Przesyłka była u Pani w ciągu kilkunastu godzin.
Pomyłki się zdarzały, zdarzają i zdarzać będą, dopóki będzie sprzedaż wysyłkowa. Osoby które kupują u nas na miejscu nie mają z niczym problemu. Chociaż u nas takie przypadki nieporozumień w ciągu roku można policzyć na palcach dwóch rąk. Nasi pracownicy są tylko ludźmi i także im zdarzy się pomyłka.
Ze zwrotami w naszej firmie nie było nigdy problemów. Jeśli reklamacja była uzasadniona, to w ten sam dzień zwracaliśmy pieniądze lub wysyłaliśmy właściwy towar pokrywając koszt w obie strony.
Trudno aby uznać reklamacje kogoś, kto zużył połowę towaru i kolor mu się nie podoba, lub przypomniał sobie że cos jest nie tak po kilku miesiącach.
Ktoś powyżej napisał, że na zwrot za tipsy czekał tydzień, ale numer konta dostaliśmy po ok 5 dniach. Wszystko zostało załatwione w przyjemnej atmosferze.
Nie zmuszamy nikogo do robienia u nas zakupów, nie wysyłamy kolorowych maili, sms-ów, nie ma nas na bilbordach w gazetach.. Nie zachęcamy do kupna bzdurnymi zdaniami typu: chcesz być wyjątkowa - kup sobie nowy pilnik. Każdy ma wolny wybór zakupu towaru. Dla jeden osoby nasze produkty są super, dla innej do niczego. Firmy powstają jak grzyby po deszczu i jest w czym wybierać. Nie obrośliśmy także w piórka jak pisze Pani powyżej. Jeśli by tak było, nie odbieralibyśmy telefonów, nie odpisywalibyśmy na maile. Jeśli nie odpisujemy na jakiegoś maila, to tylko dlatego, że odpowiedź była by adekwatna do zadanego pytania.
Wczoraj zadała nam Pani kilka pytań na które dostała odpowiedź w ciągu 10 minut. Proszę wysłać te pytanie do kilku innych firm. Zobaczy Pani po jakim czasie dostanie Pani odpowiedź a część nie będzie wiedział o co Pani chodzi. Nie mamy też zwyczaju obrażania się na klienta za słowa krytyki. Konstruktywnej krytyki - a nie wypisywania głupot i obrażania naszych pracowników.
Proszę porównać z innymi firmami obsługę klienta, czas realizacji zamówień, jakość zabezpieczenia otrzymanej przesyłki, cenę i przede wszystkim jakość produktów. Później można pisać, że obrośliśmy w piórka i mamy klientów w d....
Większość przesyłek jest pakowana w locie, bo kurier stoi już nad plecami po paczki - a przecież każdemu się śpieszy.
Jeszcze nie dostaliśmy zamówienia z dopiskiem "proszę się nie śpieszyć" każdemu się śpieszy bo ma poumawiane klientki, a niektórzy chcą otrzymać paczkę w ten sam dzień, zaraz, już i nie ma w ogóle rozmowy. Zazwyczaj jest tak, że dziewczyny które pakują paczki, nie mają czasu na zjedzenie kanapki, bo chcą się wyrobić jak najszybciej, aby każdy był zadowolony z szybkiej dostawy.
Niestety choć będziemy stawać na rzęsach, to nie dogodzimy wszystkim. Tak niestety było jest i będzie, a do dalszej działalności motywuje nas zadowolenie naszych klientów. Nie mamy zamiaru "obrastać w piórka" i firma będzie się rozwijać co najmniej jak dotychczas.
Pozdrawiamy, Zespół Obsługi Sklepu Modena Nails





Odpowiedź z Cytatem
