kiwaczek2, mam 21 lat, to moja pierwsza praca. Wiem, że to nie koniec świata, ale gdybym jeszcze wiedziała, że o tej 20 wyjdę... Najprostsze rozwiązanie wydaje się takie: żeby szefowa mówiła do której dziś pracujemy... Ok, ale ona sama tak naprawdę tego nie wie :/ A pasuje jej to, że jestem w takich godzinach, bo po południu tak upycha klientów, że pomagam jej wtedy w tym "sajgonie"... Najchętniej już bym się stamtąd wyniosła, no ale teraz ciężko z pracą, a tu przynajmniej jakiś grosz wpadnie... Jestem w kropce! Może spróbuję z nią pogadać, ale jak ? Czy to coś da?![]()




Odpowiedź z Cytatem
