mam na myśli mega grube i twarde "skórki" po bokach i "firanę z błony" na górze paznokcia (płytki), które są wynikiem długotrwałego drastycznego wycinania cążkami ze strony Klietnki
opracowuje je frezem nie tylko przy mani ale ogólnie cokolwiek bym nie robiła z usług pielęgnacji i stylizacji paznokci u rąk (i stóp też)
pokazałabym zdjęcie ale nie mam... mniejsza o to...
na szkoleniu uczono mnie właśnie w ten sposób, ale może po prostu się nie znam (pani szkoleniowiec najwyraźniej też się nie zna) i w mniemaniu innych od lat robię (robimy) to źle...
temat odpuszczam bo czuje se zlinczowana i wyśmiana
PS. u mnie mani z malowaniem na kolor 35zł/ french 45
choć i tak mani robię średnio 3razy do roku






![;]](images/emotki/krzywy2.gif)
Odpowiedź z Cytatem
