a słuchajcie, przychodzi klientka prawie BEZ paznokci (w skrócie wynik stresu). akurat już rozwijało się jakieś choróbsko, ale powiedzcie, co doradzić (w przypadku gdy żadnej choroby nie wykryje), czy akryl/żel i czy nie zapaskudzi jej mięska, skóry itp?










Odpowiedź z Cytatem
