ehh... ale jakos nie umiem jej powiedzieć NIE ... bo jak ja cos zamawiam to i ona się przyłącza.. no i niektóre ozdóbki sama na lakier bierze a niektóre pozycza ode mnie lampe.. no i np.jak żel zamówiła to użyła raz i mi zostawiła... wiec głupie strasznie... eh...

ide sobie ukroić tarty z borówek bo wczoraj robiłam.. ciekawe jak wyszła

aa własnie wczesniej byłam w rossmanie odebrac zdjęcia i tak pooglądać i za 16,99 (czy cos takiego) było 12 sztuk farb akrylowych.. a ja nie miałam przy sobie wiecej pieniedzy