zastanawiam sie czy isc na randke czy nieale tak srednio mi sie chce wiec nic sie nie odzywam.. gorzej jak on sie do mnie odezwie bo głupio mi bedzie po raz kolejny przekładac...
łehh...
kolezanka mi jeszcze zaproponowała wyjscie do klubu.. ale nie zbyt mi to pasuje tak na spontana bo mama nie zdarzy tego przetworzyc i przemyslec i padnie na zawał.. jak chce i do klubu i do Łodzi.![]()






ale tak srednio mi sie chce wiec nic sie nie odzywam.. gorzej jak on sie do mnie odezwie bo głupio mi bedzie po raz kolejny przekładac...
łehh...


Odpowiedź z Cytatem
