Ja juz spakowana,w domu prawdziwy szal pal i co najlepsze w tym wszystkim,zgadnijcie czego najwazniejzego bym nie spakowala...waszych dyplomow..hihi..to dopiero bylaby heca...skatowalybyscie Mnie...hmm..mam w glowie taka burze ale najwazniejsze ze plan w glowie jest..i to mnie uspokaja..Dobra Kochane to do jutra...buziale