czy wy wiecie jak wyglada umowa lojalnosciowa z punktu widzenia prawawidzialyscie kiedys taka umowe
chyba nie
umowa lojalnosciowa dotyczy tylko i wylacznie stosunku pracy pracodawca-pracownik, nie obchodza prcodawcy stale klientki pracownika salonu, po godzinach w domu moze swoje stare stale klientki przyjmowac i robic z nimi co chce dopoki nie dochodzi do konfliktow interesow, a umowa dotyczy tylko i wylacznie salonu i JEGO klientow.
tzn zazwyczaj w umowie jest klauzula dotyczaca podbierania klientow przez pracownika
oraz zapis odnoszacy sie do ustania umowy o prace ze np pracownik nie moze przez rok po ustaniu stosunku pracy podjac dzialalnosci gospodarczej w zakersie wykonywanego wczesniej zawodu.
i taka umowe podpisuje sie w momencie przejscia pracownika przez okres probny czyli rowna sie umowa na czas nieokreslony
z punktu widzenia mojego czyli przyszlego pracodawcy taka umowa jest bardzo wporzadku, pracownik pracuje w dobrych warunkach finansowych, ma oplacane szkolenia dodatkowe, warsztaty i wyjazdy. niestety teraz jest wiecej nieuczciwych osob niz uczciwych i trzeba sie zabezpieczac.
co byscie zrobily w takiej sytuacji
przyjmujeszc pracownice, wysylasz na szkolenia inwestujesz w pracownika powiedzmy 20tys.
po roku pracownica kradnie wszystkich salonowych klientow i otwiera swoja dzialalnosc, a ty bankrutujesz albo odbijasz sie nie spisz po nocach zeby to co kochasz i pracowalas na to latami ratowac, pozyskujesz kolejnych klientow i dochodzi do tego ze potrzebujesz nowego pracownika... i co kazesz podpisac lojalke czy nie?










Odpowiedź z Cytatem
