Co do Pań z lokami to polecam piankę do fal i loków firmy Wellaflex. Próbowałam już różnych firm i ta jest najlepszaJeśli ktoś ma delikatnie skręcające się włosy to wydaje mi się, że ta pianka też powinna być ok.
Ja zawsze robię tak, że jeśli akurat myję włosy to wycieram je tylko ręcznikiem i na takie wilgotne nagładam piankę (głową w dół), a tak na co dzień to zawsze lekko zwilżę włosy wodą i na to znowu pianka. Po nałożeniu pianki zawsze włosy tak jakby ugniatam, żeby się fajne loczki zrobiły
. I najlepiej nie suszyć ich od razu suszarką, tylko jak ma się trochę czasu to zostawić żeby same wyschły chociaż na trochę a dopiero później wysuszyć i najlepiej też głową w dół
Na tych wszystkich piankach piszą że można stosować na suche włosy jednak ja nie polecam bo wtedy osiąga się nienaturalny efekt. Włosy są posklejane i brzydkie.





Jeśli ktoś ma delikatnie skręcające się włosy to wydaje mi się, że ta pianka też powinna być ok.
), a tak na co dzień to zawsze lekko zwilżę włosy wodą i na to znowu pianka. Po nałożeniu pianki zawsze włosy tak jakby ugniatam, żeby się fajne loczki zrobiły
Odpowiedź z Cytatem
