Widze, że wszystkie mamy podobne odczucia ja dzisiaj jeszcze raz na spokojnie oglądałam zdjęcia i wybrłabym zupełnie inne niż te co wysłałam no ale cóż,do tego moja modelka to klientka paznokciowa rzęsy jej robiłam pierwszy raz-jak się okazało rosły sobie na krzyż do tego pierwszy raz kleiłam rzęski brokatowe- cięszkie nie chciały się trzymać tz. naturalna rzesa sie wyginała pod ich ciężarem no ale cóż będzie co ma być! Pierwszy raz biore udziął w jakimś konkursie i też już nie moge się doczekać
I powiem wam jedno jeszcze do tej pory w moim salonie stoją ,,atrybuty" do zdjęcia srtystycznego czyli szmpan i kieliszki - wszystkie klientki pytają co tu się dziąło zabawa była super, świetne doświadczenie nawet jeśli zdobęde ostanie miejsce - było warto