Jeśli występuje alergia tzn. opuchnięte i swędzące powieki to czy jest sens ściągania aplikacji? Chodzi mi o to czy w jakikolwiek sposób uśmierzy to cierpienia klientce?

Ja myślę że nie i że nawet remover może jeszcze podziałać negatywnie, ale to tylko moje domysły. Jak jest naprawdę?

Zastanawiam się czy ściągać rzęsy czy po prostu przeczekać. Jak długo (maksymalnie) może utrzymywać się taka opuchlizna i zaczerwienienie? Dopiero doświadczam takich nieprzyjemnych sytuacji a myślałam że skoro tak długo udawało mi się tego uniknąć to może zostanę zaoszczędzona a tu klops