Cytat Napisał szpila59 Zobacz post
a ja cąły czas do kibla lataam...
Oj biedactwo, ale coś Ci zaszkodziło czy wirus jakiś
A ja właśnie wróciłam z wyprawy. Miało być tylko do Grotnik, ale nic ciekawego nie było więc pojechaliśmy do Ozorkowa, a potem do Sokolnik, Łagiewniki i do domu. No i wyszło równo 100 km A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie jestem zmęczona, tylko mnie trochę kość ogonowa boli.