Hej bardzo mnie zaciekawiło od dziś czyjeś sny...
Może powiecie mi o co chodzi w moich...
Dziś miałam taki sen
Poszłam do szkoły i do 6 klasy chodził jakiś przystojny
blondyn z różowymi oczami.zakochałam w nim się a on
wemnie...Opuszczyliśmy szkołe i pojechalismy
do jakieś miasta obok bloków...weszłam z nim
do jednego i wchodziła moja ciocia z moim wujkiem
który umarł i moją ciocią Ania.Ciocia Henia się mnie
spytała co ja tu robie....prubowałam wymówke zrobic
i powiedizlam ze Byłam głodna to przyjechalismy tu była najbliżej
i wywruciłam się na chodniku i mam ślad na nodze i mnie boli...
Obudziłam się do szkoły i nie mogłam ruszać nogą bolała mnie
że ja nie moge...Do tej pory zastanawiam się dlaczego ten koleś miał różowe
oczy...
CO TO MOGŁO ZNACZYC?




Odpowiedź z Cytatem
