no własnie wrocilam z laboratorium jak powiedzialam nazwisko i po jakie wyniki przyszlam to pielegniara sie mnie zapytala czy to moje i czy mam problemy z tarczyca , wiec jej pokazalam moja zajebiaszcza blizne... no i uslyszalam :szybciutko do lekarza... no i nie 20 czegoś tam tylko 22,1 ...

---------- Dodano o godzinie 15:07 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 15:06 ----------

no a teraz siedze tu i mam zamiar zapomniec o wszystkich problemach ... a z Wami na pewno zapomnę