no wlasnie dlatego Woszczurku hihi nie powiem moj to akurat pedantem byl ale do czasu ... pozniej to tylko latalam i te jego skarpety zbieralam, a najbardziej wkurzajace bylo to jak posprzatalam a ten mi wlecial w ciuchach roboczych i sie na srodku pokoju rozbieral... no i odkurzanko bo caly gips z ciuchow mialam na dywanie.... no ale tak jak piszesz nie mam juz z tym problemu hehe