Cytat Napisał asia Zobacz post
a ja nie dziwię się właścicielom że każą podpisywać tą klauzulę. postawcie sie na ich miejscu, macie % od zarobku stylistki, powiedzmy 100 złotych paznokcie to ona ma z tego 30, wy płacicie jej ubezpieczenie, produkty, czynsze, prąd i reszta dla was. a ona 9pracownica) powie każdej klietce, ej, nei rób w salonie za 100 tylko przyjdz do mnie do domu zrobie ci za 50.

nie wiem jak wy, ale ja zamierzam w przyszłości otworzyć salon i zrobić tak, żeby inni dla mnie pracowali,a ja krócej, nei zamierzam całe życie zapier** 10 godzin dziennie i słyszeć fochy ze mam 2tygodniowy urlop raz w roku, albo że w wigilie tylko do 15-tej siedze.

moim zdaniem taka klauzula jest ok
witaj! A moim zdaniem taka klauzula nie dosc, ze nie jest ok, to jeszcze jest wbrew prawu, i kazdy kto ma glowe, na karku wygralby z latwoscia ,gdyby podal ja do sadu. To jest naruszanie praw, poniewaz nikt ci nie moze narzucic tego co robisz w swoim wolnym czasi ( oczywiscie o ile nie wchodzi to w kolizje z prawem cywilnym lub karnym A jesli ktos pracuje w salonie z ktorego czerpie taki zysk jak wyplata i ubezpieczenie, to bylby glupi namawiajac klientki do tego aby z tego salonu zrezygnowaly. Lepiej od razu nastawic sie na to, ze bedzie sie robilo ¨po domach¨ co, jak wiekszosc dziewczat pisze moze to byc calkiem intratnym interesem , no i jest sie na swoim Pozdrawiam